1939-2017. Uroczysty pogrzeb bohaterów bitwy pod Dobrzykowem

/ 1 komentarzy / 4 zdjęć


Małą trumnę ze szczątkami podporucznika Floriana Ewertowskiego z 59. pułku piechoty nieśli młodzi przedstawiciele GRH 58. pułku piechoty (Łukasz Kresa) i TDH 57. pułku piechoty (Adam Skomra).
Zaszczyt uczestnictwa w wyjątkowej uroczystości spotkał czterech przedstawicieli GRH 58 pułku piechoty (4 psw) 17 września w Dobrzykowie. Tego dnia odbyła się tutaj wzruszająca uroczystość pochówku 13 ekshumowanych
żołnierzy i kolejarzy, którzy polegli w 1939 roku w trakcie krwawej bitwy pod Dobrzykowem.
Oprócz wspomnianego na początku 27-letniego ppor. Ewertowskiego wśród chowanych żołnierzy i kolejarzy (ich szczątki ekshumowano w lipcu br.), zidentywfikować udało się jeszcze sześciu: Teofila Morawskiego – strzelca 59. pułku piechoty, Stefana Stempowskiego i Stanisława Krypskiego – obaj z Inowrocławia (prawdopodobnie również z 59. pp) oraz Aleksa Korytowskiego i Lejba Wachniłowicza z Włocławka. Sześciu nadal pozostaje nieznanych.
Podporucznik Ewertowski (ur. 4 maja 1912 roku w Siennie w powiecie wągrowieckim) poległ 13 września 1939 roku. "Nie zdążył poznać jedynego syna, który urodził się w tym samym dniu" – mówiła w trakcie uroczystości dyrektor miejscowej Szkoły Podstawowej im. Obrońców Dobrzykowa z 1939 r. Bogumiła Zalewska-Opasińska. W
wierszu dedykowanym ppor. Ewertowskiemu przez jego syna Eugeniusza Ewertowskiego przeczytać można: " Ja się wtedy rodziłem,/ w bardzo trudnych czasach./ O tej samej godzinie,/ coś Ty, konał w lasach."
Uroczystościom pogrzebowym na cmentarzu parafialnym w Dobrzykowie oraz mszy polowej koncelebrowanej przewodniczył ks. kanonik por. Andrzej Smoleń, delegat biskupa płockiego. Mówił on między innymi: "Nie da się wyrównać krzywd. Zwłaszcza my Polacy mamy słuszne poczucie wyrządzonego nam ogromu zła. Zamordowano
miliony naszych obywateli, zrujnowano nasz kraj, cofnięto nas w rozwoju cywilizacyjnym o długie lata i pozbawiono suwerenności. Obecnie, po 78 latach od wybuchu II wojny światowej, nawet niemieccy dziennikarze mają odwagę pisać o polskich obozach koncentracyjnych. Nie możemy pozwolić na fałszowanie historii i szerzenie się antypolskiej propagandy".
Za możliwość wzięcia udziału w tej niezwykłej i głęboko poruszającej uroczystości serdecznie dziękujemy Kolegom z MGRH II/18 pp.

Foto: Jakub Krupop



 


 

5
Oceń (5 głosów)

 

 

1939-2017. Uroczysty pogrzeb bohaterów bitwy pod Dobrzykowem - opinie i komentarze

KomskiKomski
0
To było absolutnie niezwykłe przeżycie. (2017-09-21 09:54)

skomentuj ten artykuł