120 mm moździerz wz.40 ST

/ 5 zdjęć


120 mm moździerz wz.40 ST - powstanie

W Wojsku Polskim, w latach międzywojennych wykorzystywano wiele typów broni stromotorowej. Do najpopularniejszych należała konstrukcja 81 mm moździerz Brandta w wielu wersjach. Pomimo swoich zalet moździerz ten nie mógł wypełniać zadań na szczeblu pułku. W ten sposób narodziła się w Polsce koncepcja opracowania nowego cięższego dalekonośnego moździerza.

Prace

Pierwsze próby opracowania cięższego moździerza miały miejsce w 1933 roku. Prace podjęto w IBMU, gdzie zbudowano egzemplarz modelowy moździerza 120 mm. Prace nad nową konstrukcją trwały także w kolejnym roku. Opracowano wstępne założenia, które zakładały osiągnięcie maksymalnej donośności w granicach 2.800 m oraz masę granatu 13,75 kg. Prace nad tym egzemplarzem zostały przerwane w 1935 roku z racji zaproponowania Polsce przez firmę Stockes-Brandt jej nowego wyrobu, moździerza 120 mm wz.34. Do transakcji oczywiście nie doszło.
Problem braku 120 mm moździerza powrócił znów w 1936 w związku z planem rozwoju i modernizacji sił zbrojnych. 14 stycznia 1936 roku, KSUS podjął uchwałę mająca na celu przestudiowanie zagadnienia ciężkiego moździerza dalekonośnego. Tym samym wznowiono prace nad przerwanym projektem z 1933 roku, przedefiniowano wymagania dla nowej broni m.in. donośność ustalono na 5.000 m. Projekt nowego moździerza powstawał według wytycznych Departamentu Uzbrojenia MSWojsk, przy współpracy ITU, projekt w wersji rysunkowej wykonały Zakłady Starachowickie.
Kaliber broni oraz znaczna masa pocisku nasunęły zastosowanie lufy gwintowanej. Z punktu widzenia ekonomicznego było to dobre rozwiązanie, gdyż pozwalało na wykorzystywanie w nowym moździerzu tańszej amunicji artyleryjskiej zamiast drogich granatów moździerzowych.
Wykonania pierwszego prototypu podjęła się wytwórnia „Stowarzyszenia Mechaników Polskich z Ameryki” w Pruszkowie z terminem dostawy pierwszego prototypu 1 lutego 1938. Prototyp został wykonany zgodnie z harmonogramem, a moździerz otrzymał oznaczenie „moździerz 120 mm wz.38”. Przeprowadzone próby stateczności na poligonie fabrycznym w Starachowicach wypadły pomyślnie.
W lipcu 1938 miały miejsce próby balistyczne moździerza w CBB w Zielonce. Potwierdziły one poprawne działanie mechanizmów oraz osiągnięcie zakładanej dalekonośności 5.000 metrów. Próby wykazały także szereg nieprawidłowości, m.in. zauważano, że ma on dużą donośność minimalną co uniemożliwia użycie go bezpośrednio na pierwszej linii, poza tym wymaga on znacznej wysokości ukrycia, gdyż dym wylotowy po wystrzale jest widoczny z odległości 2 km. Za największą wadę moździerza uznano zbyt niską szybkostrzelność.
Pierwsze testy wykazały konieczność wprowadzenia kilku zmian w celu poprawy obsługi broni. Dalsze prace nad moździerzem prowadzono w Zakładach Starachowickich. Opracowano tam m.in. zmiany w układzie podniesienia, co usprawniło ładowanie oraz zastosowano zamek klinowy. Tak zmodernizowany moździerz otrzymał kolejne oznaczenie wz.40 ST. Symbol ST oznaczał pochodzenie z zakładów Starachowickich. Całość prac zakończono w lutym 1939 roku.

120 mm moździerz wz.40 ST - próby terenowe

Zmodernizowany moździerz była poddawany w dniach od 12 marca do 20 kwietnia 1939 roku, kolejnym próbom wytrzymałościowym oraz kolejnym testom taktyczno - marszowym. Potwierdziły one, że nowy produkt rodzimego przemysłu stoi na najwyższym światowym poziomie. Z moździerza w trakcie prób oddano łącznie około 460 strzałów. Pomimo to nie stwierdzono żadnych uszkodzeń. Wady zostały wyeliminowane.
Nowa broń charakteryzowała się szybkim zajmowaniem i zwijaniem stanowiska ogniowego, bardzo dobrą celnością oraz dużą siłą ognia. Testy marszowe odbywały się zarówno z trakcją konną jak i motorową. Próby te odbywały się w różnych warunkach. Próby z wykorzystaniem trakcji konnej wykazały dostateczną ruchliwość sprzętu po drogach bitych i twardych gruntowych przy jednej parze koni, natomiast w terenie trzeba było dodać drugą parę koni. Identycznie było w przypadku zastosowania ciągu motorowego. Próby wypadły bardzo dobrze. Moździerz holowany przez ciągnik C4P przebył łącznie dystans 625 km w różnorodnych warunkach terenowych. Średnia prędkość holowania kształtowała się w granicach 30-40 km/h. Niewielkim uszkodzeniom w wyniku prób uległo zawieszenie które postanowiono wzmocnić. Moździerz po testach otrzymał ocenę bardzo dobrą. Chwalono łatwość i prostotę obsługi, a także zastosowanie amunicji artyleryjskiej.

Amunicja
W tym miejscu należy obalić pewien mit jaki narósł wokół tej broni. W zdecydowanej większości opracowań, w których jest wzmianka o moździerzu 120 mm podkreśla się że w nowej broni miano zastosować granaty wz.14 oraz wz.15 które były wykorzystywane w armacie 120 mm wz.78/09/31, i której jakoby miał być duży zapas. Jest to hipoteza błędna, z tego względu, że do nowego moździerza opracowano oddzielny rodzaj amunicji jeszcze w 1933-1935, a po wznowieniu prac w 1936 powstały jej trzy typy. Typ I pocisk o masie 17,6 kg, typ II 14,6 kg oraz typ III o masie 13,8 kg.
Po odbyciu prób balistycznych stwierdzono że najlepszy jest pocisk typu II, który zamówiono w ilości 340 szt. Jak widać pociski te znacznie różniły się masą od granatów wz.14 (20,35 kg) i wz.15 (18,9 kg). Ponadto nadwyżka tych pocisków wszędzie określana jako „znaczna” nie była duża. Ogólny stan tych pocisków wynosił 37 780 granatów wz.14 oraz 31 400 granatów wz.15 tymczasem do dział 120 mm było zapotrzebowanie mobilizacyjne wraz z rezerwą strategiczną na 45 500 tych pocisków. Zatem dla moździerza zostawało niewiele i w żaden sposób nie mogło zabezpieczyć, wymaganych 6 jednostek ognia, 4 w oddziałach oraz 2 w kolumnach amunicyjnych na działon, dla wszystkich plutonów przewidzianych w 90 czynnych pułkach piechoty.

Produkcja

Produkcja moździerza wz.40 ST była planowana na lata czterdzieste i przypuszczalnie z racji zaawansowania prób, produkcję miano uruchomić już w 1940 roku. Moździerz miał stanowić wyposażenie plutonów czterodziałowych przydzielanych pułkom piechoty.

Konstrukcja

W moździerzu wz.40 ST zastosowano gwintowana lufę monoblokową (36 bruzd, pochylenie 8 stopni). Zamek śrubowy. Lufa osadzona w dwuściennym łączonym sponami łożu górnym. W łożu znajdował się hydrauliczno-sprężynowy oporopowrotnik. Mechanizm podniesieniowy lufy umieszczony był w łożu górnym natomiast mechanizm kierunkowy w łożu górnym i dolnym. Pokrętła sterujące oboma mechanizmami umieszczono z lewej strony moździerza. Moździerz posiadał celownik optyczny z kątomierzem panoramicznym. Cały moździerz osadzony został na czterościennym jedoogonowym łożu dolnym spełniającym jednocześnie role jednoosiowego podwozia wyposażonego w elastycznie zawieszone koła ogumione oponami pneumatycznymi. Moździerz był przystosowano zarówno do trakcji konnej jak motorowej.

120 mm moździerz wz.40 ST - podstawowe dane

Kaliber: 120 mm,
Maksymalna prędkość początkowa pocisku: 295 m/s,
Donośność maksymalna: 5.800 m,
Donośność minimalna: 1.200 m,
Masa pocisku: 14.6 kg
Szybkostrzelność: 3 strz./min (dane dotyczą wersji wz.38)
Kąt ostrzału poziomego: 60°,
Kąt ostrzału pionowego: od 43° - do 66°,
Masa całkowita z wyposażeniem: 840 kg,
Masa przodka z 6 nabojami i 4 lemieszami: 350 kg,
Długość moździerza: 3.000 mm,
Szerokość moździerza: 1.360 mm,
Wysokość moździerza w marszu: 1.415 mm,
Prześwit: 170 - 180 mm,
Wysokość linii ognia w położeniu bojowym: 780 mm.
Obsługa: 8 żołnierzy

Źródła

'Broń strzelecka i sprzęt artyleryjski formacji polskich i WP w latach 1914-1939' A.Kontankiewicz
'Korpus Ochrony Pogranicza 1924 - 1939' J.Prochowicz
Andrzej Konstankiewicz – Stromotorowa Broń Piechoty Polskiej Konstrukcji i Produkcji do 1939 roku
Paweł Zarzycki – Moździerz 120 mm wz.40 ST, MT nr. 12

Autor: Sławomir Wróblewski alias Von Slavek

 


 

5
Oceń (2 głosów)

 

 

120 mm moździerz wz.40 ST - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł