:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Honor nad życie - ppłk Walerian Młyniec


Dodano: 2011-09-08 10:55:54

  • Kobuz 2011-09-08 10:55:54

    Ppłk Walerian Młyniec  8.09.1939 w Rudniku nad Sanem zakończył życie ppłk Walerian Młyniec, dowódca 156 pp rez. Urodzony 9 marca 1896 w Tuchowie koło Tarnowa, 8 sierpnia 1914 przyprowadził do Legionów 18 swoich kolegów z Drużyny Strzeleckiej, żołnierz II Brygady Legionów, po kolejnych awansach za postawę w walkach chorąży i adiutant pułku w 4 Pułku Piechoty Legionów. Płk B.Roja charakteryzował go jako "dzielnego, odważnego, z inicjatywą." Brał udział w walkach pod Mołotkowem, Rańczą, Optową, Rafajłową. Po rozwiązaniu Legionów skierowany do szkoły oficerskiej. Następnie walczył na froncie włoskim w 57 pp.W 1919 uczestnik Odsieczy Lwowa, a następnie wojny Polsko-bolszewickiej w 4pp Leg. 1.1920 - awans na porucznika.W 1923 roku wykładowca w Szkole Podchorążych, a w 1924 służył w 4 Pułku Piechoty Legionów, a  następnie w 76 Pułku Piechoty w Grodnie. Dowodzi tam 1 batalionem.  Od 1927 pełnił służbę w 81 Pułku Piechoty w Grodnie, gdzie był też komendantem obwodowym Przysposobienia Wojskowego.Od 1928 major. 1929-1937 służba w Grodnie i w Poznaniu. 1938/39 dowódca II batalionu 4psp w Cieszynie.  W sierpniu 1939 rozpoczął tworzenie 156 pp rez., którego pełna mobilizacja okazała się wobec szybkości walk niemożliwa, podobnie jak 45 DP, w skład której miał wejść. Jednostka zbombardowana przez Niemców w czasie transportu kolejowego z trudem odtwarzała zdolność bojową. 5-6.09.1939 walczył w rejonie Wiśniowa i Nowego Wiśnicza z podporządkowaniem 10 Brygadzie Kawalerii. Rozproszone poprzez spóźniony odwrót z tej pozycji jednostki próbowały działać samodzielnie. Dowódca pułku w trakcie walk został odcięty i nie mógł przebić się na powrót do swojej jednostki. W próbach nawiązania kontaktu i ponownego sformowania oddziałów znalazł się nad Sanem i tam, w majątku Kopki (Tarnowscy) koło Rudnika, nie mogąc znieść rozłąki z powierzonym mu oddziałem i faktem rozbicia pułku popełnił samobójstwo. Cenił honor więcej niż życie i dla honoru je też poświęcił. Jest pochowany na cmentarzu parafialnym w Rudniku nad Sanem. Jego imię nosi tamtejszy X Szczep Harcerski. Honorowym członkiem szczepu jest córka pułkownika, dr Waleria Młyniec. Odznaczony: Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Walecznych (2x), Krzyżem Niepodległości, Medalem Pamiątkowym za Wojnę 1918-21,Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości, Krzyżem Zasługi Aizsargów (łotewskim). Żoną Waleriana Młyńca była Maria Grzybowska. Wzięli ślub w kwietniu 1926r. Mieli dwoje dzieci Walerię i Romana.

    odpowiedz cytuj
  • [#gal#]redakcja 2011-09-09 08:50:17

    156 PUŁK  PIECHOTY.                                                                                                                                 Pułk miał być formowany na terenie dwóch  okręgów przez oddziały trzech dywizji piechoty:  6,  21  i  22 1 Pułk Strzelców Podhalańskich  w  Nowym Sączu mobilizował dowództwo pułku,  pododdziały specjalne i I batalion.  12 Pułk Piechoty  w Wadowicach  miał mobilizować II batalion mobilizacji zaniechano .  5 Pułk Strzelców Podhalańskich  w  Przemyślu  mobilizował III batalion , batalion ten pozostał w Przemyślu ze względu na zniszczoną linie kolejową. Po zakończeniu mobilizacji 156 pp miała wejść do składu  45 Dywizji Piechoty Rezerwowej. Zgodnie z założeniami  planu operacyjnego „Zachód”  45 DP przeznaczona została do odwodu  Armii „Kraków” w rejonie Wadowic 2 września  dowódca armii, gen. bryg.  Antoni Szylling, podporządkował ppłk Walerianowi Młyńcowi ostatnie dwa bataliony  22 Dywizji Piechoty Górskiej: III batalion  2 pspodh  i III batalion  5 pspodh, które wskutek bombardowań odłączyły się od transportów. Utworzony w ten sposób kombinowany pułk piechoty miał się skoncentrować w rejonie Bieżanów - Wieliczka  i stanowić jedyny odwód armii. Następnego dnia oddział stanął w rejonie  Łazan (na południowy wschód od Wieliczki), ubezpieczając się  czatą  w  Gdowie. Dowódca armii podporządkował dowódcy pułku 60 Dywizjon Artylerii Ciężkiej, który miał się wyładować w Wieliczce i nakazał mu zamknąć przeprawy na rzece Rabie 4 września gen. Szylling podporządkował 156 pp  dowódcy Grupy Operacyjnej „Boruta”.  Gen. bryg.  Mieczysław Boruta - Spiechowicz  podporządkował pułk dowódcy  10 Brygady Kawalerii. Płk dypl.  Stanisław Maczek  nakazał przesunąć oddział do rejonu Gruszów-Grabie (na południe od Gdowa i  Łapanowa) z zadaniem osłony zgrupowania płk dypl.  Kazimierza Dworaka  (24 Pułk Ułanów  i resztek  1 Pułku Piechoty KOP).Po udanych kontratakach pod Kasiną Wielką i pod Pcimiem dowódca 10 BK zamierzał w dniu  6 września  wykonać natarcie na  niemiecką 2 DPanc.  Lecz widok żołnierzy wlokących się, przemęczonych i wciąż pod wrażeniem bombardowania lotniczego w chwili wyładowywania się z wagonów, odebrały mu wszelka nadzieję że oddziałami tymi będzie mógł nacierać na dywizję pancerną., nakazał więc ppłk Młyńcowi obsadzić  wzgórza pod Wiśniową  od Cieciena po Grodzisko, a dokładnie bronić drogi biegnącej przez Szczyrzyc .Na usilne prośby ppłk Młyńca dowódca brygady zgodził się na pozostawienie części 24 pułku w celu wzmocnienia morale żołnierzy. Przemarsz na pozycję obronną pod Wiśniową wykonany został w dniu  5 września. Tego samego dnia pozycję pod Wiśniową zaatakowała od strony Skrzydlnej część  niemieckiej 3 Dywizji Górskiej, trwały zacięte walki dwukrotnie kontratakowały czołgi przysłane z Dobczyc na pomoc obrońcom. 1 płk KOP  bronił się na przełęczy Wierzbanowskiej i skutecznie zablokował drogę biegnącą przez Wiśniową w stronę Dobczyc . Wobec tego Niemiecka 4 Dyw. Lekka  okrążyła skrzydło 10 BK od wschodu posuwając się w kierunku Tymbarku i Limanowej  groziło to okrążeniem 10 BK broniącej się również w Myślenicach i jej sztabu znajdującego się w Dobczycach .W nocy z 5 na 6 września 10 BK wycofała się na  Nowy Wiśnicz  (zgrupowanie płk. dypl. Dworaka na m. Leszczyna).Z nieznanych powodów 156 pp nie wycofał się i pozostał na pozycji pod Wiśniową w rejonie Grodziska przez cały dzień 6 września. Od rana obserwatorzy widzieli duże kolumny pancerno-motorowe , wymijające wiszące skrzydła pułku i kierujące się na północ i północny wschód. W oddziale wytwarzać się zaczął nastrój paniki. Po południu dowódca ppłk Młyniec zawiadomił bataliony, że pułk jest okrążony przez nieprzyjaciela i nakazał im samodzielnie przebijać się na  Bochnię, dokąd sam odjechał. Nocą batalion III/2 pspodh. poszedł  w kierunku Tarnow a ,  8 września  o świcie stoczył potyczkę z czołgami w pobliżu browaru, po której zapadł w las  okocimski nocy z 8 na  9 września  przemaszerował na  Radłów  i o świcie osiągnął skraj lasów radłowskich, na północ od  Wojnicza. Koło południa pododdział został wykryty i zaatakowany. Po walce trwającej kilka godzin batalion został okrążony. Dowódca batalionu nakazał zniszczyć broń i przedzierać się pojedynczo lub grupami przez pierścień okrążenia. Batalion III/5 pspodh. skierował się na Gdów i dalej ku  Wiśle. 8 września o świcie osiągnął południowy skraj  Puszczy Niepołomickiej. W puszczy pododdział pozostał przez cały dzień. W nocy z 8 na 9 września przemaszerował w głąb puszczy. 9 września  batalion został okrążony i doszczętnie rozbity. Poległo 56 żołnierzy. I batalion 156 płku dowodzony przez  mjr. Różyckiego rozbroił się w rejonie góry Grodzisko zostawiając całe uzbrojenie w lesie .                       Ppłk walerian Młyniec dowódca 156 pp nie doczekał się swoich żołnierzy pod Bochnią nie miał też żadnych wiadomości o ich losach dnia 7 września próbował się do nich przedostać bezskutecznie załamany popełnił samobójstwo 8 września w Rudniku na Sanem tan na cmentarzu parafialnym znajduje się jego grób.  

    odpowiedz cytuj
Reklama


Reklama




 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez dobroni.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Military Art Sp. z o.o. z siedzibą w Sochaczew 69-500, Warszawska 8

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"