:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Felietony historyczne, Żyrardów zniszczony cmentarz Wojny Światowej - zdjęcie, fotografia

Żyrardów - zniszczony cmentarz z I Wojny Światowej.

„…Około godziny 4 nad ranem – cytował oficjalną depeszę z Petersburga amerykański New York Times - nieprzyjaciel, rozsiewając chmurę dymu i wykorzystując duże ilości szkodliwego gazu, zaatakował w znacznej sile nasze pozycje nad Bzurą koło Brochowa, Sochaczewa, Kozłowa oraz wykazał wyjątkową nieustępliwość nad dolną Rawką w sektorze wyznaczonym przez wsie Mizerka i Wola Szydłowiecka. Pomimo użycia olbrzymich ilości gazu duszącego, którego zapach był wyczuwalny na około 30 km od naszego frontu, wszystkie ataki wroga zostały odparte..” W amerykańskiej gazecie znajdujemy też informacje o zasięgu ataku: „W nocy 31.05 Niemcy atakują za pomocą gazu duszącego nad Bzurą pod Brochowem, Sochaczewem, Kozłowem, Mizerką i Wolą Szydłowiecką” .

Wstrząsające relacje z bojowego użycia chloru na polu bitwy nad Rawką, przedstawili prości mieszkańcy okolicznych wsi, którzy musieli grzebać zatrutych żołnierzy. Tu po raz kolejny widać, jak duża ilość umierających to byli Polacy: „W czasie pierwszej wojny światowej to był tu stały front. Trwał 9 miesięcy. I tutaj na tym terenie Niemcy po raz pierwszy puścili gaz chlor. Ustawione były butle w okopach i za pomyślnym wiatrem ten gaz ciągnął. I tutaj wytruto masę żołnierzy rosyjskich, ale powiedziałbym, że nie rosyjskich, bo w większości byli to Polacy tak po stronie Niemców, jak i po stronie Rosji”. „Żołnierzy zatrutych to widziałem jak … jeden przy drugim. Ratowaliśmy ich. Jak który jeszcze mógł jeszcze to krzyczał RATUNKU!. Jak nie mógł, a tylko oddychał, aż z krwią, taki już się nie wyleczył. Dopóki trwał front to zakopywaliśmy ich tam gdzie kto leżał (…)” .

Żyrardów znajdujący się po rosyjskiej stronie frontu zamienił się w jeden wielki szpital. I choć część zatrutych gazem odesłano do Warszawy, to i tak wozy sanitarne i taborowe dzień i noc zwoziły rannych i zabrakło miejsc w szpitalach. "Pewnego pięknego majowego dnia na dziedzińcach szkół żyrardowskich - napisał w książce "Mój Żyrardów" Paweł Hulka - Laskowski - poukładano setki żołnierzy potrutych gazami. Biedni ci ludzie leżeli pokotem na ziemi w swoich znoszonych i brudnych szynelach, a nieliczni lekarze z siostrami Czerwonego Krzyża chodzili śród nich i rozkładali ręce bezradnie. Nie było środków opatrunkowych, brakło wyszkolonego personelu, aby ratować potrutych. Umierali na ziemi spokojnie, cicho, bez buntu, całymi dziesiątkami" . „To był istny koniec świata. Leżało to wszystko na ulicach. Zwały ludzi. Rozpacz brała człowieka na widok tych nieszczęśników. Ci co konali rwali na sobie mundury. Młodzi chłopcy. Za co to? Za co ta wojna?” .

Po ataku gazowym w Żyrardowie zapanowała psychoza gazowa. Najmniejsza chmurka, albo co gorzej mgła wywoływała panikę. Mieszkańcy miasta zaczęli pośpiesznie robić opaski i tampony z waty na nos i usta, które nasycone octem miały chronić przed zabójczym działaniem gazu.

Polowe szpitale dla potrutych zorganizowano w Guzowie (budynki cukrowni), w klasztorze w Szymanowie i w Pałacu w Radziwiłce.

Żyrardów był etapowym miastem-zapleczem wojsk rosyjskich walczących na dolną Bzurą i Rawką, także tutaj mieściły się pozafrontowe szpitale. Żołnierze rosyjscy zmarli z ran w miejskich szpitalach w 1914 i 1915 r. chowani byli w rosyjskiej części cmentarza, który znajdował się w północnej części cmentarza ewangelickiego. Od kilku lat cmentarz ewangelicki i prawosławny powoli niszczony jest przez rozrastający się cmentarz katolicki.

Kwatera żołnierska składał się z kilku rzędów mogił. Uwagę zwracał pomnik ze stalowym krzyżem prawosławnym. Był to grób praporszczyka 55 Syberyjskiego Pułku Strzelców, Gieorgija Pietrowa-Romanowa poległego "w heroicznym boju" pod Huminem 15 lutego 1915 r.

Dziś po pomniku, który zniszczyli niedawno "nieznani sprawcy" oraz żołnierskich mogiłach nie ma prawie śladu. Przez kwaterę wyznaczono dwie drogi, na żołnierskich mogiłach postawiono ogromny śmietnik, stanowiący symbol naszego szacunku do zmarłych z ran żołnierzy z rosyjskiej armii. Powyrywano betonowe krzyże i zrównano mogiły.

Zastanawiam się nad polskimi reakcjami, gdyby np. Ukraińcy zniszczyli cmentarz Orląt Lwowskich a Litwini kwatery na Rossie w Wilnie. Przecież na tamtych cmentarzach też brakuje miejsc do nowych pochówku.

Ciekawy jestem gdzie były władze Żyrardowa, i te świeckie i te duchowne, kiedy ktoś dokonywał tych barbarzyńskich działań? I w jaki sposób zamierzają przywrócić godność pochowanym?

Paweł Rozdżestwieński


Reklama

Miejsce zdarzenia mapa Historia i Rekonstrukcje

Żyrardów - zniszczony cmentarz z I Wojny Światowej. komentarze opinie

  • Mariusz 2013-12-31 00:00:00

    Widziałem co się dzieje na cmentarzu. Jest to cmentarz ewangelicko - augsburski. Kiedyś był zarośnięty. Mieszkam w pobliżu a nawet mam słaby ale widok z okna.

  • Jacek Słupski 2011-07-03 00:00:00

    Przykre, przerażające, ale jest to symptomem cywilizacji. Zapomina o ofiarach, nie chce pielęgnować cierpienia, itp, itd. Byłem ze 3 lata temu na cmentarzu w Odessie. Jak każda nekropolia - przegląd tragedii głośnych i cichych, wielkich i małych. Jednak było też dużo grobowców porozbijanych, służących za śmietniki, obsmarowanych farbami i nie były to tylko groby Polaków ( mam zdjęcia ). Byłem na Łyczakowie. To samo. Rozbite zdjęcie oficera z Żyrardowa porównuję do rozbitego zdjęcia Polaka na grobie na Łyczakowie, też dużo śmieci i dewastacja wszystkich narodowości. Byłem i w Jeleniej Górze - tam znowu podobny obraz grobowców i nagrobków Niemców. To jest przerażająca skala znieczulicy, ale co możemy zrobić? Osobiście pielęgnuję z kolegami cmentarzyk z I wojny w Wólce Łasieckiej. Już nam ktoś buchnął duży metalowy krzyż. Co możemy zrobić? Tylko pożalić się na niniejszym blogu. Niech Oni wszyscy spoczywają w pokoju. My też kiedyś do nich dołączymy i wierzę, że historia zatoczy krąg. Wówczas i moje szczątki zniweluje jakiś buldożer a pies z kulawą nogą nawet nad nimi nie zawyje.

  • Jakub Rozdżestwieński 2011-03-23 00:00:00

    Jezuuuu...Co za barbarzyństwo. Człowiek, który niszczy zabytkowe groby wojskowe z I WŚ, aby mieć więcej miejsca na swoim cmentarzu, aby móc zarobić więcej kasy - logika mówi, że to grzesznik i materialista. Ale NIE - to szanowny pan PROBOSZCZ. Jak ten człowiek śmie kilka tygodni później urządzać rekolecje wielkopostne? Po prostu żałosne. 

  • Mariusz Durka 2011-03-22 00:00:00

    Panowie przecież prawie wszędzie jest  tak  ze starymi wojskowymi cmętarzami wojsk Radzieckich czy Niemieckich ,aby tylko zniszczyć dla mnie to poprostu dziadostwo i głupota .

  • Krzysztof Szepiel 2011-03-19 00:00:00

    Obawiam się, że wiem gdzie były władze:duchowne inspirowały działania, bo więcej miejsca na cmentarzu katolickim to większa kasaświeckie udawały, że nie widzą, bo z kościołem lepiej nie zadzieraćSamym faktem można być jedynie przerażonym. Wieszamy psy na bolszewikach, a niszczymy stare groby tak jak oni w czasie II Wojny te pochodzące z 1920 roku.

  • Jerzy Giziński 2011-03-18 00:00:00

    No to pięknie !I potem się nie dziwmy jak napisze ktoś książkę o Polakach jak celowo niszczą nagrobki, byle uzyskać cenny kawałek ziemi na cmentarzu. Wstyd wstyd. :(

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez dobroni.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Military Art Sp. z o.o. z siedzibą w Sochaczew 69-500, Warszawska 8

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"