:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Imprezy historyczne, Zamknięcie kotła Falaise rekonstrukcja after Battle - zdjęcie, fotografia
Marek Gręzicki - blog 20/09/2010 14:33

W połowie sierpnia bitwa o Normandię wkroczyła w fazę ostatecznych rozstrzygnięć. Wojska niemieckie wbrew rozkazom Wodza, rozpaczliwie usiłowały wycofać się z zagrożonego okrążeniem obszaru. Celem tego manewru było utworzenie nowych linii obrony w głębi Francji. Celem wojsk brytyjskich i kanadyjskich, nacierających od północy, stało się natomiast połączenie z nadciągającą z południa l. Armią amerykańską i zamknięcie hitlerowców w okrążeniu. W ciężkich walkach pierścień aliantów zaciskał się coraz bardziej. Jedyna droga odwrotu wojsk niemieckich prowadziła przez Chambois.
Polska 1 Dywizja Pancerna wchodziła w skład 1 Korpusu Kanadyjskiego. Po sforsowaniu rzeki Divus, zgrupowanie Dywizji podzieliło się na dwa odrębne zgrupowania. W dniu 19.08.1944 r. pierwsze zgrupowanie w ciężkich walkach zajęło miasteczko Chamois położone wprost na drodze wycofujących się oddziałów niemieckich. Drugie natomiast w tym samym czasie stoczyło zwycięskie walki o wzgórza Mont Ormel
Oddziały wchodzące w skład pierwszego zgrupowania zostały niestety zaskoczone silnym kontratakiem niemieckim w wyniku którego ezpowrotnie utracono jedno ze wzgórz Mont Morel. Umożliwiło to wydostanie się części sił niemieckich, ale bez ciężkiewgo sprzętu, który został porzucony. Tak powstała słynna "butelka" pod Falaise, a Nasza 1 Dywizja Pancerna była "Korkiem", który tę butelkę zamknął. Pomimo intensywnego ostrzału i ponawianych desperackich szturmów, Dywizji udało się utrzymać pozostałe pozycje aż do zluzowania w dniu 21 sierpnia przez oddziały kanadyjskie.
Bitwa w rejonie Falaise-Chambois miała istotny wpływ na końcowy rezultat walk, toczonych w północnej Francji latem 1944 roku. Rolę ostatniego „rygla", zamykającego drogę Niemcom, spełniła właśnie nasza 1 Dywizja Pancerna.
W dniu 18.09.2010 r., z okazji Święta Wojsk Lądowych miała miejsce inscenizacja tej bitwy w Parku pod Pałacem Książęcym w Żaganiu. Głównym organizatorem tego przedsięwzięcia było Lubuskie Towarzystwo Rekonstrukcji Historycznej.
Był to dynamiczny pokaz historyczny z udziałem wiodących Grup Rekonstrukcji Historycznych w kraju. Dokładniej inscenizacja dotyczyła bezpośrednio zamknięcia kotła Falaise pod Chambois w dniu 19 sierpnia 1944 roku.
W inscenizacji wzięły udział następujące Grupy Rekonstrukcji Historycznej:
1. Lubuskie Towarzystwo Rekonstrukcji Historycznej (wojska niemieckie i polskie)
2. GRH 3 Bastion Grolman (wojska niemieckie),
3. GRH Festung Breslau (wojska niemieckie),
4. GRH Sagan (wojska niemieckie i polskie),
5. GRH "Jack of Diamonds, zaprzyjaźniona Grupa Chicago Boys z Naszymi pielegniarkami z 42nd Field Hospital (wojska amerykańskie),
6. GRH 25 FJR (wojska niemieckie - Falschirmjeger),
7. Grupa z Niemiec.
Inscenizacja była zorganizowana z dużym rozmachem. Uczestników było około 100. Wzięły w niej udział oryginalne motocykle BMW R-75 i Zündap, samochody Kubelwagen i Horch. Hitem były transporter M1A3 i … nalot przy współudziale Grupy Żelaźni. Niewątpliwą atrakcją był atak na most i przeprawa łodziami desantowymi wykonane przez GRH Jack of Diamonds GRH Jack of Diamonds i Chicago Boys. Były również sanitariuszki z 42nd Field Hospital i perfekcyjna pirotechnika autorstwa Edgara.
Pogoda nam dopisała, przedstawienie obserwowały tłumy ludzi. Po bitwie rekonstruktorów zaszczycił swoją obecnością dowódca 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, Pan gen dyw. Mirosław Różański.
Zapraszam do obejrzenia Galerii, z konieczności zawiera ona jeszcze niewiele zdjęć. Pozostałe zostaną zamieszczone po wywołaniu klisz.
O inscenizacji napisali:
http://www.11ldkpanc.mil.pl/index.php?o ... 8&Itemid=1
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.d ... 469&Ref=PH
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.d ... 118&Ref=PH
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.d ... 125&Ref=PH
http://www.mmszczecin.pl/blog/entry/911 ... ania!.html
http://www.zachod.pl/2010/09/czarna-dywizja-swietuje-2/
Fotografie zamieszczone w niniejszym wpisie wykonali: Bartłomiej Nakielny i Wojciech Sokołowski

Reklama

Zamknięcie kotła pod Falaise w 1944 - rekonstrukcja - after the Battle... komentarze opinie

  • artur marczyński 2010-09-23 00:00:00

    Drogi Kolego nie lubię i nie za bardzo umiem wklejac awatary - jak chcesz zobaczyć moje fotki zapraszam do galerii na stronie 101 Airborne , której jestem jednym z założycieli.Jako pomoc mam na sobie hełm 326 AEB jako jedyny w grupie więc nie trudno znaleźć,Krytykuje was ponieważ  -dopuszczacie użycie półśrodków i zamienników z czarnymi buciorami na czele ! Panowie ja mam wredny jęzor ale  potrafię obiektywnie ocenić  to co robia inne grupy w temacie , który mnie pasjonuje od lat - 82 Paraglite na przykład zrobiła ogromny skok jakościowy- szacun. Wy dopuszczacie uproszczenia i uczestniczycie w imprezach bez sensu, fajnie postrzelać i pobiegać ale po co skoro to nie ma sensu i podłoża historycznego taka okupacja Górnego Konga przez 28 P.strzelców kaniowskich ( sorry chłopaki za porównanie) wspieranych przez royal marines i mongolskich łuczników !  Macie silne parcie na autopromocję za wszelką cenę i nie potraficie dokonac korekt swoich niedoskonałości., kązdy się uczy iod czegoś zaczyna ale szanująca się grupa na żadnym etapie nie dopuści pasa od pepeszy do broni US czy czarnych buciorów ..... Panowie więcej pokory skoro jesteście jedną z "wiodących" Grup w kraju.

  • Paweł P 2010-09-23 00:00:00

    W sumie niezbyt wiele mozna powiedziec  o umundurowaniu (i jego poprawnosci) na podstawie malutkiego zdjecia na którym  najcześciej wiać samą twarz forumowicza .
    Po powiekszeniu wychodzi pikseloza
    Z tego co czytam dyskutanci (forumowicze) znaja sie doskonale i są zorientowani w temacie jak (poprawnie lub słabo ) umundurowana jest dana grupa i poszczególni jej członkowie.

  • zbigniew pawłowski 2010-09-23 00:00:00

    Panowie dyskutanci  Zwracam się do osób podejmująca wzmożona polemikę a nieposiadających w profilach zdjęć w umundurowaniu odtwarzanych postaci . Niemniej nie obstaje w tej dyskusji po żadnej ze stron .Możliwości na ukazanie siebie w profilu są myślę ze nawet jest w dobrym guście!!!! Pozdrawiam !!!!

  • artur marczyński 2010-09-22 00:00:00

    Panowie robicie widowiska militarne nie zaś rekonstrukcje historyczną.jakiś czas temu na forum 101 dałem sie ponieść nerwom i emocjom - oberwało się wam wtedy ode mnie, niestety to co teraz zobaczyłem prawie mnie zabiło.... Mimo szczytnego celu i udziału oficjeli WP stawia to wasze show w jednym szeregu ze sławnymi manewrami śląskimi 2010... Zastanawia mnie jednak jedno ; wielu z was to modelarze - z tego co widziałem prezentujący wysoki poziom w tym hobby , czemu to czego nie dopuszczacie w modelarstwie tak łatwo tolerujecie w "rekonstrukcji" którą uprawiacie... Nie malujecie figurek na różowo, nie doklejacie skrzydeł od B25 do  C47  a niestety dopuszczacie do totalnej kompromitacji mundurowo - wyposażeniowej w skali 1:1 czemu ( koszty , brak wiedzy , ignorancja ?). każda uwagę kwitujecie tak samo :zaprosili nastrzeba było sie pokazaćkto się na tym znazróbcie lepiej zero zrozumienia własnych błedów , kontrataki na osoby starające się wam pomóc ( nie piszę tu o sobie) i nie nazywajcie tego co robicie rekonstrukcja bo to jest s/f nie rekonstrukcja nazywajcie to pokazy ,widowiska cyrk ,ale nie rekonstrukcja  jak nie macie umundurowania piechoty to nie udawajcie jej w M42 ! , chociaż byście odpruli naszywki 82 ale po co ?!prawda,Patrząc na takie pokazy odechciewa sie udziału w imprezach i noszenia munduru US  bo nikt kto szanuje swoje hobby nie chce być utożsamiany z takim kabaretem 

  • Piotr Para 2010-09-22 00:00:00

    To nie jest Odtwarzanie  Historii- to ODWALANIE  STRZELANEK

  • Jacek Roztworowski 2010-09-21 00:00:00

    Coś w tym jest...Jak Sz.P. Rekonstruktorom się wydaje, że na widowni nikt się nie zna, byle bylo dużo ammo i fajne piro, to jesteście w błędzie. Wystarczyło nazwać widowisko: "Gdzieś w Normandii - 1944" i nikt by nie miał zastrzeżeń, co do doboru walczących sił, a tak... kicha...No i chyba chodzi o wzgórza Mont Ormel:)

  • emi weiss 2010-09-21 00:00:00

    Okej, teraz rozumiem. Waszym celem, jako grup ludzi pasjonujących się historią jest robienie widowisk dla mieszkańców najrozmaitszych wsi i miast w Polsce. Mówię grup pasjonatów, bo grupy rekonstrukcyjne to nie są. Nie liczy się jakość, ale ilość. Wiadomo, że przeciętny mieszkaniec Żagania nie zna dokładnej historii WW2, tak samo jak generałowie polscy. Nie można więc usprawiedliwiać się tym, że im to się podobało. Bo im to zawsze się podoba! Ważne żeby były "strzelanki", akcja, sprzęt wojskowy. Wtedy, faktycznie - piechociarz może być spadochroniarzem, kobieta medykiem, itp. Rekonstrukcja, jak sama nazwa wskazuje ma na celu najwierniejsze odwzorowanie historii, zrekonstruowanie jej. I tak, wtedy liczy się to jakie ma się włosy, czy majtki.Ale więcej nie komentuje, rozumiem już Waszą ideę. Show dla gawiedzi i lans.I jak pisze Baniak - "nie powinno się jeździć wszędzie tam, gdzie jest się zapraszanym lecz tam, gdzie grupa pasuje pod względem historycznym." Bo albo się coś robi z pasji, w jakimś celu, albo dla zabawy.

  • Krzysztof Kuzin 2010-09-21 00:00:00

    Winno być "droga do stworzenia" ;)

  • Krzysztof Kuzin 2010-09-21 00:00:00

    Akurat monopol na 506th PIR został przerwany już dawno (u mnie w Grupie był/jest 326th AEB, 501st, 502nd (1st i 2nd Bn) a przez moment nawet 326th AMC). Nie najeżdżajmy na siebie, bo droga to stworzenia wiernego wizerunku jest długa i po drodze nabywa się wiedzę poprzez kontakt z innymi grupami. Chcąc nie chcąc w historii każdej grupy znajdziemy zdjęcia, które podważą wiele argumentów, które teraz stawiamy. Zatem JoD jako młoda grupa ma przed sobą jeszcze sporo pracy... i sporo też już włożyli w swój wizerunek i wiedzę. Powoli, małymi kroczkami... byle w dobrą stronę ;)

  • Michał Kowalski 2010-09-21 00:00:00

    Równie dobrze mogę przyszyć na swój mundur naszywkę 82 i wmawiać wszystkim, ze odtwarzam spadochroniarza, a nie żołnierza piechoty szybowcowej. Gdzie w tym miejsce na pasję i poświęcenie detalom, która większa częśc z Was, jako modelarze powinna rozumiec?
    Nie krytykuje posiadanego sprzętu, nie wypowiadałem się na temat wyposażenia, tym bardziej nie mam kompleksów związanych z brakiem uczestnictwa w tym wydarzeniu . Jeśli chcecie nazywać to widowiskiem to proszę bardzo, ale nie nazywajcie tego rekonstrukcją …  
    Baniak dał Wam przykład, że jeśli ktoś chce to może się dobrze dostosować do realiów, pomimo iż na co dzień zajmuje się odrobinę inną działalnością. ;) A że się podobało publiczności i uczestnikom- w  to nie wątpię. Przeprawa przez rzekę, przeloty samolotów, pirotechnika, zamieszanie pola bitwy, dynamizm zawsze będą robić wrażenie, bez różnicy kto weźmie udział w pokazie. ;)
    Oby kiedyś która z grup amerykańskich nie zdecydował się „grac” role Sowietów na froncie wschodnim, bo przecież LL dochodziło do Kraju Rad a koledzy zapraszają… Jeszcze raz apeluję do uważniejszego dobierania imprez pod względem merytorycznym.
    I żeby było jasne, nie padło z mojej strony żadne słowo krytykujące Wasz projekt odtwarzania 82 DPD.  Osobiście cieszę się, że w kraju został przerwany monopol na 506 PIR i trzymam kciuki za jego powodzenie. J  

  • Wojciech Sokołowski 2010-09-21 00:00:00

    Jeszcze gwoli wyjaśnienia - nie występowaliśmy tam jako 82DPD. "Graliśmy" rolę 90 Dywizji Piechoty.

  • Marek Gręzicki 2010-09-21 00:00:00

    Baniak, dzięki za wpis:)
    W zakresie mojej wcześniejszej wypowiedzi: "Odnośnie scenariusza, pod Falaise w tej kotłowaninie która Tam była wszystko było możliwe". Nie dotyczyło to oczywiście udziału 82nd, która w sierpniu 1944 odpoczywała w Anglii :)

  • Krzysztof Kuzin 2010-09-21 00:00:00

    Nie ma co bić piany i wyrzucać sobie złośliwości... jak napisał Sokół -> miało się podobać i tak było, gdyby organizatorzy mieli coś przeciwko występowi spadaków z 82nd to by ich tam nie zaprosili. Wygrywa atmosfera takiej inscenizacji, ma się podobać zarówno publiczności jak i rekonstruktorom... i taki efekt został uzyskany. Ma to być forma spędzenia czasu inna niż spacery po centrach handlowych, a to że raz na jakiś czas historia zostanie mniej lub bardziej nagięta na potrzeby inscenizacji to już wola organizatora :)

  • Krzysztof Kuzin 2010-09-21 00:00:00

    Arturze, Fallschirmjagerzy byli w kotle pod Falaise -> II Korpus Spadochronowy.Braliśmy udział, jako grupa odtwarzająca spadaków w inscenizacji Falaise w zeszłym roku w Bydgoszczy... jako 90th ID. O ile w pierwszej części (muzealnej) byliśmy jako 101st Airborneo tyle w samej inscenizacji odegraliśmy już piechotę.http://www.dobroni.pl/rekonstrukcje,normandia-1944-myslecinek-bydgoszcz,1812Odnośnie scenariusza, pod Falaise w tej kotłowaninie która Tam była wszystko było możliwe.Udział 82nd AB akurat nie był możliwy z przyczyn osobom związanym z tematem powszechnie znanym.Sądzę, że nie powinno się jeździć wszędzie tam, gdzie jest się zapraszanym lecz tam, gdzie grupa pasuje pod względem historycznym.

  • Wojciech Sokołowski 2010-09-21 00:00:00

    Cóż, inscenizacja czy rekonstrukcja ma swoje prawa. Jeśli byśmy byli tacy ortodoksyjni to wyrzućmy PK z Halftracka (ale co nam będzie robiło za karabin maszynowy), nalot w wykonaniu zespołu "Żelazny" też nie powinien mieć miejsca (jakoś sobie nie przypominam w czasie II użycia do tego celu samolotów akrobacyjnych, na dodatek pomalowanych na czerwono). Ale wtedy widowisko straciło by na atrakcyjności. Bo jakby nie patrzeć było to widowisko przeznaczone dla mieszkańców Żagania i dla żołnierzy z Czarnej Dywizji. A z tego co wiem, im się podobało. Generałowi Różańskiemu chyba też, skoro odwiedził nasz obóz i każdej grupie złożył pisemne podziękowania.

  • Marek Gręzicki 2010-09-21 00:00:00

    Dziękuję Znawcom mody z lat 40-tych i znawcom wyposażeia żołnierzy amerykańskich za tak CENNE uwagi.
    Żałuję przy tym, że Organizator Was nie zaprosił do wzięcia udziału w tym przedsięwzięciu. Moglbyśmy wtedy podyskutować o wyposażeniu, włosach itp.
    Odnośnie scenariusza, pod Falaise w tej kotłowaninie która Tam była wszystko było możliwe. 

  • Artur Szuszkiewicz 2010-09-21 00:00:00

    O ile mnie pamięć nie myli Fajschirmjager"ów tez nie było pod Chambois... A swoją drogą - zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że nie posiadamy sprzętu piechoty ale skoro poproszono nas o pomoc i współudział (z racji, że to nasi dobrzy znajomi) nie odmówiliśmy. Wybaczcie koledzy, że moja dziewczyna nie zapuszcza loków a posiada jedynie "niemodne, chłopięce czerwone włosy". Wiem, że dla niektórych  poprawny rekonstruktor to taki noszoący nawet majtki z epoki i tatuaże XX po pachą, żeby nikt nie zaczął szkalować o coś niekoszernego... BTW - ta z "czerwonymi chłopięcymi włosami" posiada oryginalny 1-częściowy kombinezon kobiecy HBT (gwoli ścisłości rzadko dostępny), które były na stanie jednostek ANC tak samo jak mundury 2 częściowe HBT, tanker jacket"y, i kobiece M43...

  • emi weiss 2010-09-20 00:00:00

    Popieram słowa kowalkopfa w stu procentach, jednak chciałam spytać o co innego. Jako, że zajmuję się rekonstrukcją ANC, razi mnie ogromnie pewien fakt. Otóż na Waszych zdjęciach panie z 42nd Field Hospital RÓWNIEŻ mają w większości nieodpowiednie mundury i sprzęt. Dłuugo wpatrywałam się w załączone zdjęcia, ale ni cholery nie doszukałam się na dziewczynach HBT. To samo dotyczy torby, musette bag to to nie jest. A, bym zapomniała. Dlaczego pielęgniarki biorą udział w bitwie ? Od kiedy to ANC były na pierwszej linii frontu i zastępowały medyków ? Skoro panie wybrały już, który szpital chcą odtwarzać, może warto by było poczytać o jego historii ? Czy może po wpisaniu w google "american hospital ww2" , pierwszy link z góry dotyczył 42nd ? Tego nie wiem, ale to co te panie reprezentują jest żałosne.Aha...czerwone włosy ścięte na chłopaka nie były modne w latach "40.

  • Michał Kowalski 2010-09-20 00:00:00

    Nie wiem jak prościej napisać. Nie chodzi mi o przebieg całej imprezy, tzn. układ scenariusza, jego wykonanie, kwestię posiadanych i użytych środków.  Nie uczestniczyłem, nie widziałem, nie wypowiadam się. Nie mam zatem nic do LTRH, które było organizatorem.
    Widziałem za to zdjęcia, które sami prezentujecie… i nie wiem dlaczego nie posiadając stosownego umundurowania amerykańskiego żołnierza piechoty zdecydowaliście się brać udział w tym przedsięwzięciu. Zatytułowano je FALAISE, czyli powinny pojawić się tam jednostki 90 Dywizji Piechoty, a nie spadochroniarze z 82 DPD. Chyba nie musze tłumaczyć Wam czym różnią się te formacje? Zatem powinniście albo odpuścić, albo nabyć stosowny sprzęt.
    A tak w efekcie napisano nową wersję historii, co jak dla mnie jest brakiem przejawu szacunku do niej.

  • Marek Gręzicki 2010-09-20 00:00:00

    kowalkopf, postaraj się zorganizować coś lepszego, a potem pogadamy :)

  • Marek Gręzicki 2010-09-20 00:00:00

    Dzięki, poprawki wniesione:)

  • Michał Kowalski 2010-09-20 00:00:00

    To po prostu masakra... Dawno już nie widziałem tak lekceważącego podejścia do historii i publiczności takich wydarzeń. W jaki sposób możecie wytłumaczyć swoje uczestnictwo w takiej formie w tym projekcie? Czy wiecie w ogóle kto ze strony amerykańskiej walczył razem z Polakami pod Falaise i jak powinien wyglądać rekonstruktor odtwarzający ten epizod? Wstyd panowie i naprawdę nie ma się czym chwalić, a tym bardziej pisac o sobie jako o "wiodącej" grupie!

  • Wojciech Sokołowski 2010-09-20 00:00:00

    Taka mała uwaga - w forsowaniu rzeki brała również zaprzyjaźniona grupa "Chicago Boys"...No i czekamy na zdjęcia Bartka z analogowego aparatu :)

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez dobroni.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Military Art Sp. z o.o. z siedzibą w Sochaczew 69-500, Warszawska 8

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"