:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Mundury wojskowe, Wojska Ochrony Pogranicza - zdjęcie, fotografia
Michał Radtke - blog 03/03/2016 20:57

Krótka historia Wojsk Ochrony Pogranicza

Wojska Ochrony Pogranicza (WOP) – formacja wojskowa, część SZ PRL i służba MSW, odrębny rodzaj wojsk powołany do ochrony granic Polski.
Największy stan Wojska Ochrony Pogranicza osiągnęły w październiku 1953 roku – 33675 wojskowych. W tej liczbie było: oficerów 4189, podchorążych 890, podoficerów nadterminowych 2321, podoficerów służby zasadniczej 4352 i szeregowych 21923). 78% (26275) tych wojsk stanowiła służba zasadnicza z poboru, a 19,6% (6610) kadra zawodowa
Podczas swojej 46 letniej historii istnienia WOP wielokrotnie zmieniał podległość strukturalno-służbową, przechodząc z podległości MON do MSW i odwrotnie, by w końcowej fazie swojego istnienia (od 1972 roku) pozostawać w podległości MSW, ale jako formacja wojskowa. Żołnierzy WOP obowiązywały te same regulaminy i przepisy ubiorcze, co pozostałych żołnierzy SZ PRL. MON odpowiadał za uzupełnienie jednostek WOP oraz administrację rezerw osobowych i środków transportu. -1

Umundurowanie żołnierza Wojsk Ochrony Pogranicza

Żołnierz Wojsk Ochrony Pogranicza (WOP) posiadał na stanie mundur polowy składający się z bluzy, spodni i kurtki zimowej tzw. bechatki z brązowym kołnierzem. W okresie zimowym żołnierz otrzymywał czapkę zimową „uszankę”, rękawice do munduru polowego i szalo kominiarkę. Żołnierze WOP charakteryzowali się użyciem czapek garnizonowych do munduru polowego. Na czapce posiadali otok koloru zielonego. Mundur polowy dzielił się na trzy wzory.

wz. 5637 Mundur pierwszego typu. Bluza posiadała 2 kieszenie na piersiach i jedną na lewym rękawie. Nad kieszenią bluzy znajdowały się trzy paski na mocowanie kamuflażu a spodnie posiadały jedną kieszeń na prawym udzie. Spodnie były lekko zwężane ku dołowi. Mundur wprowadzony w 1970 roku.

wz. 5637 Mundur drugiego typu bez pasków na rękawach bluzy a spodnie posiadały już 2 kieszenie na udach. Zmiany te zostały wprowadzone w połowie lat ’70 XX wieku.

wz. 4652 jest to ostatni rodzaj umundurowania w kamuflażu „Mora”. Bluza nie posiadała kieszeni na rękawach, pozostały tylko kieszenie na piersiach. Wprowadzono dwie szlufki na pas i lekko ją wydłużono. W spodniach podwyższono stan i poszerzono listwę w pasie. Spodnie zyskały trochę na objętości, nie były zwężone jak w poprzednich wzorach.

Bechatka posiadała podpinkę wykonaną z flaneli z brązowym kołnierzem wykonanym ze sztucznego misia. Kurtka zimowa była wykonywana w 3 wariantach:
wz.5607 posiadała tak jak bluza pierwszego typu mocowania na kamuflaż na obu rękawach. Kurtka miała wszyty ściągacz z tyłu i posiadała dwie wpuszczane kieszenie.

wz. 5636 ta wersja nie różniła się znacząco od poprzedniej. Kurtka ta nie posiadała pasków do zamocowania kamuflażu.

wz. 5770A była przeznaczona dla kadry oficerskiej. Wprowadzono ją pod koniec lat ’80 XX wieku. Ostatni wzór kurtki nie posiadał dopinanej podpinki z wykładanym kołnierzem.

Buty które były używane przez żołnierzy WOP to skórzane buty polowe nazywane „opinaczami”. WOP-iści używali „opinaczy” w kolorze brązowym. Na niektórych zdjęciach można zauważyć żołnierzy WOP w butach przeznaczonych dla kadry tzw. „rumcajsach”.

Nakrycia głowy jakie stosowano podczas patroli pieszych i patroli w strefę to czapki garnizonowe z zielonym otokiem. Wojska Ochrony Pogranicza były jedyną formacją która używała czapek garnizonowych do munduru polowego. Czapkę noszono zawsze z paskiem pod brodą. Zielony otok był charakterystyczny dla tych jednostek. Podczas alarmów gdzie na „akcje” patrol wyjeżdżał w mundurze „MORA” czasami używali hełmów stalowych wz.67 lub wz.67/75 w kolorze zielonym.

Wyposażenie używane przez Wojska Ochrony Pogranicza.

Pas skórzany używany przy mundurze polowym jaki i przy wyjściowym. Pas parciany używany do munduru polowego podczas patroli i przebywania na terenie strażnicy.

Ładownica do kbkAK która mieściła 3 magazynki amunicji. „Pakiet” trzymany w ładownicy to 3 x 30 naboi kalibru 7,62 mm.

Raportówka była na wyposażeniu obu żołnierzy. W środku mieścił się notes „kapownik” oraz słuchawka do łączności przewodowej.

Radiotelefon „RADMOR” był na wyposażeniu „starszego elementu”. W WOP-ie były wykorzystywane różne rodzaje radiotelefonów.

Radiotelefon nasobny FM-315
Radiotelefon R-4437 Unitra Radmor
Radmor R-4431

Żołnierze WOP byli również wyposażeni w lornetki 8x30 oraz lampy akumulatorowe przy patrolach nocnych.

W Batalionach portowych WOP-iści używali broni krótkiej P-64 „Czak” lub P-83 „Wanad”. Podczas służby „pod bronią” znajdował się pusty magazynek a w ładownicy magazynek z 6 sztukami amunicji.
Na patrolach „w strefę” żołnierze otrzymywali „lizaki” do zatrzymywania pojazdów.

Wspomnienia ze Strażnicy WOP Karwia POWT 45 i POWT 46

POWT – punkt obserwacji wzrokowo technicznej. POWT 45 znajdował się między Karwią a Dębkami w obecnym rezerwacie „WIDOWO”. Znajdowała się tam wieża bliskiego zasięgu z widocznością 12 Mm. POWT 46 znajdował się niedaleko ujścia rzeki Czarna Wda na której znajdowała się mała przystań przeznaczona dla kutrów WOP. Przystań byłą czynna tylko od wiosny do jesieni. Wieża znajdująca się niedaleko miejscowości Ostrowo była wieżą dalekiego zasięgu z widocznością do 60 Mm. Obok wieży znajdowała się budynek w którym znajdowały się radary , był też drugi budynek na agregat prądotwórczy.

Takie jedno zdarzenie z mojej służby. W czasie pełnienia zmiany na 46 chłopak na wzrokowym punkcie obserwacji wieży wypatrzył samolot, który latał około 40 mil od brzegu. Okazało się, ze był to szpiegowski samolot NATO ATLANTIC. Dokładnej nazwy nie pamiętam, ale podobno był naszpikowany aparaturą szpiegowską, ze na brzegu mógł szpilkę zobaczyć. tak przynajmniej nam czytano po tym fakcie. Chłopak, który go wypatrzył dostał od dowódcy brygady urlop, a ja pochwałę. W tym czasie jak byłem na strażnicy było sporo ciekawych wydarzeń. Był to stan wojenny i sporo ludzi uciekało do Szwecji, co prawda na odcinku Karwi nie zdarzyło się żeby ktoś uciekał, ale już w Białogórze za moich czasów było kilka przypadków.

Były dwa rodzaje patroli, patrol odcinka po plaży od strażnicy do styku z sąsiednią strażnicą, tzn na wschód w kierunku Władysławowa, kończył się tam jak dobrze pamiętam na jakimś falochronie. Przechodziliśmy koło wraku Ubota i na zachód od strażnicy do Dębek. Tam się kończyło u jakiegoś rybaka na plaży. Był tam u niego telefon na ścianie i stamtąd składało się meldunek. Były tez patrole w strefę, robiło się dwie pętle po najbliższych miejscowościach. Na te patrole chodziło się przeważnie po dwóch z radiotelefonem i "psem". Były też codziennie wyznaczone patrole pogotowia, chyba tak z 5-7 osób, które wyjeżdżały w teren w razie jakiejś akcji. Zdarzyło mi się w tym czasie kilka razy wziąć w nich udział. Co do strzelnicy to mieściła się za strażnicą od strony morza, miała 2 lub 3 stanowiska. Czynna była tylko poza sezonem turystycznym. Zdarzyło mi się z niej sporo korzystać, bo brałem udział w zawodach strzeleckich w Gdańsku i w trójkę + kapitan przez kilka dni mogliśmy strzelać do oporu. Wtedy strzelaliśmy po dwóch jednocześnie.



Przypisy 1- http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojska_Ochrony_Pogranicza

Reklama

WOP - Wojska Ochrony Pogranicza 1968-1989 komentarze opinie

  • Adrian 2016-03-15 00:00:00

    dodam że oznaki korpusu tzw. "korpusówki" WOP zostały wprowadzone w latach 80 (bodajże 1984 lub 1986). Jest to jeden z błedów jakie zauważyłem w filmie "Jack Strong"
    Wcześniej używane były korpusówki "ogólnowiojskowe"
    pozdrawiam

  • Michał Radtke 2016-03-08 00:00:00

    Autor wspomnień nie określił dokładnie swojego stopnia. Napiszę do niego i uzupełnię swoje informację. Dzięki za uzupełnienie o czapkach polowych i używaniu przez WOP "gumofilców".

  • Roman Domaszewicz 2016-03-08 00:00:00

    W kwestii uzupełnienia sortu mundurowego. Każdy żołnierz otrzymał oprócz czapki zimowej czapkę polową. W okresie zimowym w silne mrozy na patrole zakładaliśmy buty filcowe w czarnym kolorze gumy i z szarym filcem. Zakładałem też onuce czy jak kto woli owijki z flaneli w kolorze białym. Skarpet w WOP-ie nie otrzymałem a onuc miałem trzy pary. Dwie do codziennego użytku i jedną w plecaku.

  • Kamil Szustak 2016-03-08 00:00:00

    Przepraszam, nie zwróciłem uwagi na daty w tytule, wycofuję uwagę o ramach czasowych.

  • Kamil Szustak 2016-03-08 00:00:00

    Ciekawy materiał w formie krótkiego mini-kompendium. Duży plus za przypis, choć przydałoby się też podać autora wspomnień, choćby tylko informację o stopniu i latach służby. Warto by też było zaznaczyć, że artykuł obejmuje raczej okres po 1970r. - nie ma tu słowa o wcześniejszym umundurowaniu. Mimo tych uwag, ode mnie (laika, jeśli chodzi o tę formację w tej epoce) 5/5.

  • Roman Domaszewicz 2016-03-07 00:00:00

    Oceniłem i skomentuję:
    W tym samym czasie służyłem a właściwie rozpocząłem przygodę z wojskiem w Górnośląskiej Brygadzie WOP. Stan wojenny zastał mnie podczas kursu w szkółce podoficerskiej, dzień 13 XII 1981 pamiętam jak by to było wczoraj. Po skończeniu szkółki zostałem przeniesiony i rozstałem się z WOP-em. Służba patrolowa granicy południowej nie była lekka zwłaszcza w zimę, ale górskie widoki rekompensowały to wszystko. Do dzisiaj mam sentyment do zielonego koloru otoku WOP-isty. Miło, że poruszyłeś temat tego rodzaju wojsk PRL-u.
    Pozdrawiam wszystkich byłych żołnierzy WOP.
    Roman D.

  • Michał Radtke 2016-03-05 00:00:00

    Zapraszam do oceniania i komentowania :D

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez dobroni.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Military Art Sp. z o.o. z siedzibą w Sochaczew 69-500, Warszawska 8

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"