:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Imprezy historyczne, Rzeczpospolita Kampinoska osobista relacja - zdjęcie, fotografia
Jędrzej K. - blog 05/10/2012 18:53

W sobotę, 29 września 2012 r. odbyła się rekonstrukcja zatytułowana „Rzeczpospolita Kampinoska” w miejscowości Lipków. Mówiąc szczerze o tym, że pojadę na inscenizację zdecydowałem się niemal w ostatniej chwili. I powiem Wam, że było warto!

Zwykle gdy słyszę o inscenizacjach z rodzaju partyzanci przeciwko Wehrmachtowi, SS, NKWD, Armii Czerwonej, UPA, UB, KBW, PZPR czy ktokolwiek jeszcze od razu mam niemiłe skojarzenia co do poprawności mundurowej na takich imprezach. Zwykle bywa tak, że partyzantów odgrywają ci którym babcia nie pozwala bawić się w reko WH lub SS. Od germańskiego najemcy różni ich tylko orzełek, opaska i co najwyżej brytyjska ładownica (zrzutowa). Wracając do Lipkowa.

Okazało się, że się myliłem!

Partyzantka umundurowana jak trzeba, ammo w standardzie oraz okazało się, że scenariusz jest na tyle rozbudowany aby pozwalał na interesujące epizody. Dzięki osławionej GRH LC Mława miał miejsce epizod z września 1939 oraz oczywiście najważniejsze – walki partyzanckie. Smaczku dodawało to, że nasze występy obserwowała grupa oryginalnych kombatantów. Mając „honor” odgrywania kolaboranta – granatowego policjanta mogłem się wreszcie wykazać jako ten zły. Co prawda nie dotarł jeszcze jeden policjant, który miał odgrywać rolę dobrego nawet jako funkcjonariusz granatowy ale i tak bawiłem się przednio.

Do laurki należy dodać też, że wiejski domek był zbudowany tak dobrze, że chciałbym w nim zamieszkać. Można było się wyżyć wybijając prawdziwe szyby. Niektórzy koledzy żałowali, że chałupki nie można podpalić. Wracając do tematu… Po rekonstrukcji podszedł do mnie pewien starszy pan i powiedział, że nie podobała mu się moja rola bo wielu policjantów granatowych współpracowało z ruchem oporu. Miał świętą rację. Pokazał mi też, że było warto odgrywać sprzedajną szuję kradnącą buty. Właściwy poziom antypatii do mojej osoby w roli zdrajcy został osiągnięty.

Trudno jest pokazać podczas inscenizacji wszystkie aspekty złożonej rzeczywistości okupacyjnej z dobrymi i złymi, dobrymi w maskach złych i odwrotnie. Rekonstrukcja wypadła naprawdę przednio. Strzelające steny, dobrze zamaskowane współczesne elementy scenografii to sprawia, że o tej rekonstrukcji będę długo pamiętać.

Nie mogę zapomnieć też o pannie Oleńce która specjalnie przyjechała aby zobaczyć moje zmagania. Lubię takie rekonstrukcje gdzie społeczności lokalne tworzą niesamowite możliwości. Malowanie znaków Polski Walczącej na kościele, wrzucenie petardy i świecy dymnej do tegoż kościoła, dobre jedzenie i miła atmosfera sprawia, że jeśli w przyszłym roku odbędzie się kolejna edycja to na pewno się na nią wybiorę!

Reklama

Rzeczpospolita Kampinoska - moja osobista relacja komentarze opinie

  • Danuta Gastołek 2012-10-10 00:00:00

    Żałuję, że nie byłam, ale była moja córka, "dziewczyna w ciąży", z "osławionej" GRH LC Małgorzaty Retkowskiej z Mławy.
    Mam nadzieję, że to dobra sława, bo bardzo się starają.
    W imieniu grupy dziękuję za zaproszenie na rekonstrukcję oraz wspaniałe przyjęcie i serdeczną gościnę u Księdza na plebanii.

  • Jędrzej K. 2012-10-09 00:00:00

    Drodzy Koledzy! Dziękuję bardzo za słowa uznania! To bardzo miłe! Moja rola wypadła dobrze tylko dzięki Wam bo robimy wspólnie dobrą robotę! Do zobaczenia na polu bitwy!

  • Andrzej Rudowski 2012-10-08 00:00:00

    Pozdrowienia dla Policjanta " kolaboranta" od wehrmachtowca w białym szaliku,twoja rola była przednia za rok trzeba to powtórzyć.

  • Piotr Sliwinski 2012-10-08 00:00:00

    Rola policjanta doskonale zagrana. Jak czas pozwoli, zrobię z Lipkowa dłuższy filmik, na którym mocnym punktem w kilku scenach bedzie granatowy policjant. Na razie była tylko zapowiedź z zastrzeleniem policjanta w ostatnim ujęciu.

  • Marcin Biegas 2012-10-06 00:00:00

    Wykreowana przez kolegę postać złego policjanta wniosła bardzo ciekawy akcent do rekonstrukcji. Własnie to jest fajne że każdy dodaje coś od siebie i w efekcie całość nabiera zróżnicowanego i niepowtarzalnego klimatu. Końcowy efekt jest zasługą wszystkich którzy brali udział w tej inscenizacji za co wszystkim jeszcze raz serdecznie dziękuję.

  • Dariusz Wróbel 2012-10-05 00:00:00

    Potwierdzam, kolega Jędrzej był bardzo aktywny prawie we wszystkich epizodach tego bardzo dobrego reko, zwracał na siebie uwagę mundurem, szczególnie gdy gonił w "złych" zamiarach po planie panie;-)i chyba dlatego te klapsy. Istotnie przydał by się ktoś do pomocy z tej formacji, gdyż musiał działać za cały posterunek policji granatowej w Lipkowie. Rola do odegrania bardzo trudna,ale dał kolega radę - gratuluję , a...zaraz te buty to chyba widziałem po reko na jednym ze straganów przed wejściem na teren inscenizacji:-). Pozdrawiam.

  • Andrzej Tylenda 2012-10-05 00:00:00

    E tam klapsy, na końcu go ...no to co się z kolaborantami robiło :) 1.13minuta
    http://www.youtube.com/watch?v=uiLlfdkpdXc
    Bardzo dobrze zagrane.

  • Adam Niewęgłowski 2012-10-05 00:00:00

    To jeszcze nadmienię, że jadną z "kotwic" na ścianie malował mój trzynastoletni synek, Krzysio.

  • Leszek Giziński 2012-10-05 00:00:00

    Jędrzej no i klapsy na koniec dostałeś na płocie za kolaborację ;)

  • Piotr Krukowski 2012-10-05 00:00:00

    Było rzeczywiście zacnie, bardzo klimatyczna sceneria, fajne i pomysłowe scenariusze, dobra broń a amo, ogólnie same plusy, jak wymienił Jędrzej. Oby do następnego Lipkowa !

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez dobroni.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Military Art Sp. z o.o. z siedzibą w Sochaczew 69-500, Warszawska 8

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"