:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Bunkry i fortyfikacje, czerwiec - zdjęcie, fotografia

W dniach 12-13.06.2010 członkowie RKM i KPM wraz z naszym kolegą Piotrem ze Słupska eksplorowali Międzyrzecki Rejon Umocniony. Eksploracja połączona była z biwakiem w okolicy Pętli Boryszyńskiej. W związku z powyższym naszą wyprawę rozpoczęliśmy od Baterii Pancernej Nr 5 (Pętla Boryszyńska).
Baterię miały stanowić trzy wieże pancerne (A1, A2 i A3) uzbrojone w 149 mm działa. Osłonę stanowiły cztery bunkry piechoty z kopułami pancernymi uzbrojonymi w karabiny maszynowe (Pz.W.713, 714, 715 i 766) oraz obiekt wejściowy "Nord". Dodatkowo przy obiekcie 766 został umieszczony lekki schron piechoty typu "Tobruk" (uzbrojony w jeden karabin maszynowy. Wszystkie te obiekty były połączone podziemnymi korytarzami. Pod ziemią znajdowały się również koszary i magazyny amunicji oraz stacje kolejki wąskotorowej. Bateria była połączona z innymi grupami warownymi Główną Drogą Ruchu.


Zwiedzanie Pętli Boryszyńskiej rozpoczęliśmy od obiektu wejściowego "Nord", a towarzyszyła nam wielce sympatyczna Pani Kasia (przewodnik).


Obiekt ten nie został dokończony -część nadziemna nie została zbudowana. Widzimy tylko pozostałość zbrojenia do wykonania górnej kondygnacji. Natomiast dolne kondygnacje były już gotowe w momencie podjęcia decyzji o zakończeniu budowy MRU. Obecnie w części pomieszczeń wykonano rekonstrukcje izb żołnierskich.


Schodząc niżej (ponad 30 metrów) dochodzimy do korytarzy łączących obiekty Baterii Pancernej nr 5. Korytarzami tymi kursowała kolejka elektryczna służąca do transportu amunicji i materiałów. Część korytarzy jest zaślepiona ścianami z cegły. Tak jak wspomniałem wcześniej budowa nie została zakończona i w momencie gdy podjęto decyzję o jej niekontynuowaniu zamurowane zostały niedokończone korytarze.


Korytarze prowadzą również do wież artyleryjskich. Miało być ich trzy lecz nigdy nie zostały wykonane. Pozostały po nich szyby, przy czym tylko w szybie wieży A3 zachowana jest jego infrastruktura.


W dalszej części kompleksu Baterii znajduje się siedem magazynów amunicyjnych (prawdopodobnie miało być ich więcej). Każdy z magazynów mógł pomieścić 60 ton amunicji o czym informuje niemiecki napis na ścianie magazynu.


Pomieszczenia wentylowane były z wykorzystaniem kominów wentylacyjnych prowadzących na powierzchnię. Na załączonych zdjęciach widoczne będą ujęcia takiego komina zarówno z wnętrza kompleksu jak i jego część nadziemna.


Korytarze, nawet te stanowiące Główną Drogę Ruchu, były wąskie i prowadzony był w nich tylko jeden tor kolejki. Aby możliwe było wymijanie się składów powstały tak zwane dworce - poszerzone korytarze, w których były dwa tory i system zwrotnic.


Baterii Pancernej broniły schrony piechoty, które również były połączone systemem podziemnych korytarzy. Były to obiekty Pz.W.713,714,715 i 766 wyposażone w kopuły pancerne uzbrojone w karabiny maszynowe. Obok wejścia do bunkra znajdowała się kazamata, w której znajdował się kolejny karabin maszynowy. Przy Pz.W.766 został później umieszczony lekki schron piechoty typu "Tobruk" z jednym karabinem maszynowym.
O ile Pz.W.715 zachowany jest w dobrym stanie to obiekt Pz.W.766 został po wojnie wysadzony w celu pozyskania kopuły pancernej. Obecnie więc obiekt jest mocno zniszczony, ale można go obejrzeć od wnętrza.


W okolicach Boryszyna znajduje się jeszcze jeden schron piechoty Pz.W.778. Nie stanowił on części Baterii Pancernej i nie był połączony systemem korytarzy z innymi schronami - stanowił odizolowany punkt oporu. Został on zamaskowany w dość specyficzny sposób - obudowano go deskami tak aby schron przypominał zwykłą stodołę. Maskowanie spełniło swoją rolę, gdyż Rosjanie nie zwrócili uwagi na zwykłą stodołę. Dopiero gdy w maju 1946 roku seria z karabinu zamontowanego w wieżyczce 3P7 zabija siedmiu radzieckich kawalerzystów wojska rosyjskie rozpoczynają ostrzał artyleryjski Boryszyna, w wyniku czego część wsi zostaje strawiona przez ogień. (co do daty tego wydarzenia są pewne wątpliwości, ale tak jest wpisana na tablicy informacyjnej przy obiekcie 778 - w sumie jeśli ktoś zna tą historię to ciekaw jestem jej szczegółów). Sam bunkier został zaś wysadzony.


W miejscowości Staropole zwiedziliśmy podobny obiekt, który nie był powiązany korytarzami z systemem umocnień. Pz.W.780 miał za zadanie blokować skrzyżowanie dróg i szlak Nowy Dworek - Sieniawa. Oprócz dużego bunkra piechoty znajdował się w tym miejscu jeszcze lekki schron z karabinem maszynowym. Obiekt po wojnie został wysadzony, a trzystrzelnicowa kopuła pancerna pocięta na złom.


Drugiego dnia naszego pobytu na Międzyrzeckim Rejonie Umocnionym odwiedziliśmy Pniewo, gdzie znajduje się Grupa Warowna Scharnhorst, którą tworzyły Pz.W.716, 716a i 717, a przedpole bronione było systemem zapór przeciwczołgowych, tzw. "smoczych zębów". Dodatkowo przy dużych schronach piechoty znajdowały się lekkie schrony z karabinami maszynowymi - schrony typu "Tobruk".
Bunkier piechoty Pz.W. 717 był dużym obiektem wyposażonym w dwie wieżyczki z karabinami maszynowymi, miotacz ognia i granatnik automatyczny M19. Obiekt jest dość dobrze zachowany, choć po II WŚ Rosjanie ostrzelali wieżyczki pancerne, a skutki tego ostrzału są widoczne obecnie.
Pz.W.717 jest również dobrze odtworzony wewnątrz. Po zejściu na niższe poziomy możemy przejechać się nawet fragment trasy drezyną (oczywiście drezyny nie były tu planowane - jest to konstrukcja powojenna). Podziemnymi korytarzami możemy dotrzeć aż do dworca "Heinrich" oraz do Pz.W.716 i 716a.


Trasa kończy się przy bunkrze Pz.K.716, gdzie wychodzi się na powierzchnię - jedna z kopuł pancernych została wysadzona w celu pozyskania z niej złomu. Na pozostałych kopułach pancernych widoczne są również ślady po testowych ostrzałach.

Reklama

MRU - czerwiec 2010 komentarze opinie

  • Jrosław Józef GUZOWSKI 2012-03-19 00:00:00

    Fajne miejsce ale niestety daleko w km i czasowo ode mnie dlatego tylko 2 razy byłem. Niestety "zielone małpy" maja tam coraz większy poklask i non stop coś zamykają by nie przeszkadzać "myszom ze skrzydłami" raz jak byłe to był 1999 właśnie zalewli betonem wejscie na petle boryszewska raz by nie wchodzic bez przewodnika dwa w trosce o to cos latajace...

  • Wojciech Sokołowski 2010-06-15 00:00:00

    "Bunkrowców" nie spotkaliśmy... :) Tylko były na ścianach korytarzy podziemnych napisy "Bunkry tylko dla bunkrowców"

  • Andrzej Skolik 2010-06-15 00:00:00

    Fajny materiał, no może zabrakło odrobiny opowieści z "dreszczykiem" z "bunkrowcami" w tle...

  • Wojciech Sokołowski 2010-06-15 00:00:00

    Marku planujemy pod koniec sierpnia wyjazd weekendowy na MRU i przejście długich tras (indywidualnych). Trasa taka to albo wariant 8 godzin pod ziemią, albo 4 godziny pod ziemią i 4 godziny zwiedzania obiektów naziemny. Więc jak co to zapraszamy :)

  • Marek Gręzicki 2010-06-15 00:00:00

    Bardzo Ciekawy artykuł z bardzo ciekawego miejsca. Super ciekawe podpisy pod zdjęciami - krótko mówiąc fajna wycieczka. Gratuluję Wojtku.
    Za przykładem Kolegi ze Słupska również chciałbym do Was dołączyć na kolejną wyprawę i nie tylko kolejną:) Miejsce na kolejną eksplorację chyba już ustaliliśmy:)
    Pozdrawiam wszystkich kolegów z KPM i RKM.

  • Marcin Wawrzynkowski 2010-06-15 00:00:00

    Zacnie, Wojtek zacnie. Wspaniała wycieczka, ciekawe miejsca, niestety nie mogłem z Wami być osobiście, ale dzięki tej relacji mogę poczuć choć namiastkę tego co widzieliście:)

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez dobroni.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Military Art Sp. z o.o. z siedzibą w Sochaczew 69-500, Warszawska 8

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"