:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Mój Wrzesień- relacja ppor. Burandta 2 Morski Pułk Strzelców

Tomasz Berlinski - blog 22/01/2009 13:31

Podczas wizyty w Instytucie Polskim i Muzeum im. Generała Sikorskiego w Londynie i dzięki uprzejmości pracowników tej instytucji, naszemu Stowarzyszeniu przybyło materiałów dotyczących przygotowań i samej walki na Wybrzeżu w 1939 roku.

W większości są to ręcznie spisane wspomnienia i sprawozdania żołnierzy szeregowych jak i oficerów z pamiętnego Września. Niekiedy są to krótkie wzmianki a czasami duże relacje.

Oto jedna z nich

Wspomnienia podporucznika rezerwy Kazimierza Burandta- dowódcy plutonu przeciwpancernego, zmobilizowanego ponad stan w 2 Morskim Pułku Strzelców
Zachowaliśmy oryginalną pisownię.

Porucznik Burandt opisuje jakie ciężkie miał życie ze starymi działami ppanc, opisuje współprace z kompanią piechoty jak i plutonem moździerzy- w relacji "pluton sztokesów"


"Sprawozdanie z kampanii wrześniowej w Polsce.


Nazwisko i imię - Burandt Kazimierz
Stopień wojskowy - podporucznik
Stosunek do sł. wojsk. - Rezerwa
Rodzaj broni - Piechota
Przydział w IX. 1939 - 2 Pułk Morski
Zajmowane stanowisko - Dca plutonu ppanc
Obecny przydział - Inspektorat Kontroli Wyposażenia Służby Materiałowej


Sprawozdanie napisane w dniu 4 grudnia 1945 roku na podstawie ważniejszych momentów, które sobie dokładnie przypominam. Żadnych dokumentów ani notatek z przebiegu walk wrześniowych w Polsce nie posiadam.


W dniu 28 sierpnia 1939r. zostałem powiadomiony o mobilizacji ze skierowaniem się do Komendy Uzupełnień w Gdyni, gdzie otrzymałem przydział do nowoutworzonego 2 Pułku Morskiego. Tam objąłem pluton broni ppanc., który składał się w połowie ze służby czynnej i rezerwy starszych roczników, którzy nigdy nie mieli styczności w służbie czynnej jak i ćwiczeniach rezerwy z bronią ppanc. Sam pluton wyposażony był w działka zdjęte z okrętów wmontowane na podwozia nieogumione. Taki typ działek spotkałem poraz pierwszy. W kilka dni później przekonałem się, że zaprzęg jednokonny dla działka i taczanki obładowanej amunicją przy nagłej zmianie stanowiska był za słaby.

W uzbrojeniu i wyposażeniu żołnierza większe braki. Tak np. rezerwiści - część obsługi mego plutonu uzbrojeni byli w karabiny francuskie starego typu. W amunicji pobranej dla tych karabinów, w wielkim procencie trafiały się niewypały. Dużo braków zauważało się w oporządzeniu żołnierza. Nie wszyscy bowiem posiadali pasy główne, ładownice i chlebaki. Braki te niewpłynęły ujemnie na stan moralny żołnierza, gdyż wszyscy przeświadczeni byli, że wszelka komunikacja z Gdynią została zniszczona w pierwszym dniu wojny.

Zadaniem 2 Pułku morskiego, który wyruszył na pozycje dnia 1 września godz. 5-ta rano, było zajęcie linii w prawo Gdynia - Orłowo Chwaszczyno. Dwa bataliony zajęły stanowiska w pierwszej linii trzeci został w odwodzie. Zostałem przydzielony do batalionu trzeciego i zająłem z plutonem ppanc. stanowiska na skrzyżowaniu się drogi Orłowo Wielki Kack z zadaniem dozorowania tych punktów, gdyż nieprzyjaciel spodziewany był od strony Żopoty- Gdańsk.

Pierwszego września około godz. 10-tej pojawił się pierwszy samolot obserwacyjny niemiecki nad pozycjami, które zajmował 2 Pułk Marski, a o godzinie 13-tej pozycje te zostały ostrzelane przez artylerię nieprzyjacielską ze statku szkolnego Schlezwig Holstein.

Ogień artylerii nieprzyjacielskiej wywołał pewne zamieszanie w niektórych punktach zajętych przez oddziały strzeleckie. Mam wrażenie, że powodem zamieszania nie tyle był ogień artylerii nieprzyjaciela ile ludność cywilna opuszczająca w danej chwili okoliczne wioski, która nie była ewakuowana przed rozpoczęciem akcji.

Czwartego września otrzymałem rozkaz od dowódcy batalionu kompanii strzeleckich zamiany stanowisk i zajęcia nowych na wzgórzu 133 (wzgórze z lewej strony Orłowa) w rejonie dow Kompanii strzeleckich innego batalionu. Dowódca batalionu strzeleckiego do którego byłem przydzielony początkowo, bo przy wydawaniu mnie rozkazów zmiany stanowisk sam w batalionie posiadał mapę. Nic więc dziwnego, że prowadząc oddział na nowe stanowiska miałem pewne trudności. Zadaniem moim na nowym stanowisku miało być wspieranie ogniem broni ppanc kompanie strzelecką zajmującą stanowiska na wzgórzu 133. Na wskutek meldunku jaki złożyłem, do dowódcy batalionu, że broń ppanc. nie może skutecznie działać ze wzgorza swoim ogniem, gdyż teren gdzie zajął pozycje nieprzyjaciel był górzysty, został przydzielony do mnie pluton sztokesów.

Wspólnie z plutonem sztokesów wspieraliśmy kompanie strzelecką ogniami broni posiadanych. W nocy podsuwałem się z plutonem b. ppanc. bliżej pozycji nieprzyjacielskich, ażeby lepiej ubezpieczyć skrzydła kompanji strzeleckiej. Po kilku dniach kompanie strzeleckie z rejonu wzgórza 133 zostały ściągnięte i przesuwane na pozycje w okolicy Redy.

Zostałem na wzgórzu 133 z plutonem ppanc. poprostu dla zmylenia nieprzyjaciela do dnia ósmego września, w którym to dniu otrzymałem rozkaz wycofania się na Oksywie, gdzie zbierały się wszystkie rozbite jednostki celem formowania nowych kompanij.

Tu juz rozpoczęły sie walki chaotyczne, czego powodem były ciągłe naloty samolotów nieprzyjacielskich a obrony przeciwlotniczej nie było praktycznie żadnej. Otrzymałem rozkaz zajęcia stanowisk w rejonie Stefanowo (majątek). Od tej pory oddziały strzeleckie nowo formowane rozpoczęły silne natarcia zwłaszcza nocne, lecz z braku wsparcia ognia artylerji i ognia karabinów maszynowych, pierścień rejonu walk Oksywie coraz sie zmniejszał.

Artyleria nieprzyjaciela lądowa jak i morska poprostu zasypywała swoim ogniem pozycje naszych oddziałów.

W chwili likwidowania pierścienia oksywskiego artyleria nieprzyjacielska otworzyła huraganowy ogień około 5-tej rano, kilka minut później piechota niemiecka wspierana silnym ogniem karabinów maszynowych przystąpiła do natarcia i przełamała opór naszych oddziałów tam broniących się. Trzeba zaznaczyć, że oddziały nasze pomimo dziesięciokrotnie przeważającej sile nieprzyjaciela do ostatniej chwili walczyły bohatersko.

Burandt ppor

Reklama

Mój Wrzesień- relacja ppor. Burandta 2 Morski Pułk Strzelców komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez dobroni.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Military Art Sp. z o.o. z siedzibą w Sochaczew 69-500, Warszawska 8

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"