:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Kresowe tradycje pilkarskie. Pozostałości po II Rzeczypospolitej na Białorusi

Publikacje, Kresowe tradycje pilkarskie Pozostałości Rzeczypospolitej Białorusi - zdjęcie, fotografia
  • Kotwica Pińsk
  • Marynarze Floty Pińskiej
  • Znak pulkowy 82 PP
  • Czolgiści 4 batalionu pancernego z Brześcia
  • W.K.S. Śmigły Wilno
Ihar Melnikau - blog 14/09/2010 21:24

We współczesnej Białorusi mało kto wie że na terenie białoruskich wojewódstw miedzywojennej Polski toczyło się aktywne życie sportowe. Wsród wszystkich rodzajów sportu oczewiście wyrózniała się pilka nożna. Mało kto może pomyślić o tym że współczesne „Niemen Grodno” i „Dynamo Brześć” mają dlugi rodowód, początek którego sięga właśnie do lat 30-ch XX stulecia. Drużyny piłkarskie na trenie Wschodniej Polski zaczęły powstawać jeszcze w latach 20-tych. Zazwyczaj powstawały one wśród przedstawicieli jednej narodowości, albo zawodu. Liczba klubów rosła, i chęć przebić się do najmocniejszej ligi PZPN też. Od roku 1929 piłkarze z Kresów grali w lidze województwa białostockiego. Piłkarze grodzieńscy byli prawie zawsze najmocniejsi w tych rozgrywkach. Tylko dwa razy: w 1930 i 1935 roku mistrzem województwa zostawała drużyna nie z Grodna. Pierwszym mistrzem została drużyna „Cresovia Grodno”, jednak najlepsze siły piłkarskie miał „WKS Grodno” (Wojskowy Klub Sportowy Grodno), który przedstawiał 76 Lidzki pułk piechoty im. Ludwika Narbutta, a później i cały garnizon, który w latach 30-tych 8 razy wygrywał rozgrywki wojewódzkie. W 1934 roku odbyło się połączenie klubu wojskowego i cywilnej „Cresovią”. Drużyna ta była najmocnejszej w okręgu i ustępowała tylko W.K.S. Smigłemu z Wilna. W 1939 roku za WKS Grodno grali: Zielenko Wacław, Lupaczy Konstanty, Sokolowski Jan, Mielnikow Konstanty (wedlug ówczesnej polskiej prasy sportowej jeden z najbardziej technicznych zawodników), Adamczyk Tadeusz, Lupaczyk Aleksander, Kasperczyk-Cygan Jerzy, Adamczyk Eugeniusz (Król strzelców), Dyjas Jerzy, Buga Zenon i inni. Większość graczy byli wojskowymi podoficerami, było też 3 studenta i kilku pracowników fizycznych. Prezesem klubu wowczas byl płk. dypl. A. Żurakowski. Kierownikiem selekcji pilkarskiej był por. Bronisław Dowgiało. W pracy selekcji duży nacisk kładziony był na wychowanie juniorów.
Wedlug „Przegladu Sportowego” od 22 czerwca 1939 roku W.K.S. Grodno znajdował się w bardzo dobrym stanie. Zespul ograł mistrzowską drużyną Litwy (4:2) i też reprezentacje Wilna (2:1).
Trzeba zaznaczyć, że dzień meczu, a to zazwyczaj było sobotnie popołudnie lub wieczór, w Grodnie był dniem świątecznym. Gazety rozmieszczały obszerne anonsy, na stadionie grała orkiestra wojskowa. Mimo, że cena biletu była jak na tam te czasy wysoka (1 zł.), całe rodziny szły obejrzeć mecz. Według niektórych danych, na każdym meczu było nie mniej niż 10 tys. widzów. O takiej frekwencji większość dzisiejszych klubów Polski i Białorusi może tylko pomarzyć. Mecze odbywały się na boisku Okręgowego Stowarzyszenia Wychowania Fizycznego przy ulicy Sobieskiego (okolice dzisiejszego stadionu uniwersyteckiego). Dużo ludzi przychodziło na mecze żydowskich drużyn w Grodnie: „Kraft” i „Makkabi”. O tym, że emocje tamtej pory niczym nie różniły się od emocji panujących dzisiaj na boiskach piłkarskich świadczy incydent, który miał miejsce podczas meczu między „Makkabi” z Suwałk i grodzieńską „Cresovią”. Mimo to, że piłkarze z Grodna wygrali, za nie przestrzeganie porządku otrzymali grzywnę w wysokości 50 zł., a niektórzy piłkarze ponieśli kary indywidualne. Tak na przykład piłkarz Szoda został zdyskwalifikowany na 1 rok za kopnięcie w stylu Zinedina Zidane’a piłkarza „Makkabi”, a Rościsław Kozłowski dożywotnio został pozbawiony możliwości pełnić funkcje kapitana drużyny i zdyskwalifikowany na 6 miesięcy za obrażanie sędziego.
No a najgłównejszym graczem w wojewódstwie Wileńskim był stwożony w 1933 roku „W.K.S. Śmigły Wilno”. Ostatnim meczem zespołu z Wilna była gra z „Legią Poznań” którą wilnianie wygrali 5-1. Miecz odbył się 20 sierpnia 1939 roku.
Do rozwoju piłki nożnej na terenie polskich wojewódstw Północno-Wschodnich przyczynił się przyjazd do Pińska znanego w latach międzywojennych piłkarza i trenera Karola Kossaka. Grając w najmocniejszej lidze za kluby z Katowic, Krakowa i Lwowa został mistrzem Polski, a także rozegrał kilka meczy w reprezentacji narodowej. Kiedy zakończył karierę, został trenerem. Właśnie dzięki jego zasługom „Kotwica” z Pińska, stała się najmocniejszą drużyną piłkarską w regionie. W podstawowym składzie klubu grali marynarze z Floty Pińskiej. Inną pińską drużyną był zespól „KPW Ognisko”. Składał się on głównie z uczniów i kolejarzy. Zresztę zespól ten stał ostatnim mistrzem Polesia w 1939 roku.
Rozgrywki regionalne odbywały się na kilku szczeblach. Zwycięzcy lig wojewódzkich jesienią zaczynali rozgrywać między sobą jedno jedyne miejsce dające prawo do udziału w krajowej lidze. Najbliżej celu był „W.K.S. Brześć” (82 Pulk Pechoty i 4 batalion pancerny), który w 1931 roku przegrał w półfinale z „W.K.S. Siedlce” (pierwszy mecz 1:4, drugi 1:3). Żołnierze z Siedlec później przez 3 lata grali w lidze krajowej.
W miastach okolicznych też istniały kluby piłkarskie. W Baranowiczach, Nowogródku i Słonimiu. W roku 1930-m 20-tysięczna Lida miała aż 4 kluby piłkarskie: W.K.S., policyjny PKS, strażacki K Och. SP, i żydowski „Kraft”.
Nie mając możliwości przebić się do ligi krajowej, najmocniejsi piłkarze przechodzili do drużyn z elity. Tak piłkarz grodzieńskiej „Cresovii” Marjan Szaller najlepsze lata swojej kariery spędził w warszawskiej „Legii” i był powoływany do reprezentacji Polski. Juliusz Balosek urodzony pod Grodnem, zostawiwszy grodzieński W.K.S., grał w „Jagiellonii Białystok”, „Ognisku” i „W.K.S. Śmigły” z Wilna. Do historii przeszedł jako jeden z najlepszych w wykonywaniu rzutów wolnych i karnych. Jego życie oberwało się w okupowanym Wilnie.
Chociaż kluby z terenów białoruskich tak i nie przebiły się do elity, jednak niektóre ludzie przyczyniali się do rozgrywek najmocniejszej polskiej ligi. Wojciech Ziełło z Brześcia był jednym z arbitrów sezonu 1938 roku w polskiej lidze.
Nawet po zjednoczeniu Zachodniej Białorusi z BSRR dryżyny pilkarskie z Brześcia i Grodno demonstrowali wysoki poziom gry. I to biorąc pod uwage że znanaczna iłość pilkarzy zgineła pod czas kаmpanii wrzesniowej lub została podpadła pod represje wladz radzieckich. O poziome zespołów z Białorusi Zachodniej można sądzić po wynikach pierwszego powojennego mistrzostwa BSRR w którym zespoly z Grodna i Brześcia zajęli 2 i 3 pozycję. Zresztą, znakomity napastnik „Dynamo Mińsk” w latach 1940-50 Mikałaj Szewielańczyk rozpoczynał karierę właśnie w Pińsku w 1937 roku.



Reklama

Kresowe tradycje pilkarskie. Pozostałości po II Rzeczypospolitej na Białorusi komentarze opinie

  • Vitali Bartoszewicz 2012-09-04 00:00:00

    Wszystko fajnie, tylko osoba zamieszczająca post zapomniała podać autora artykułu i te opisywane "kresowe tradycje piłkarskie" są wyrwanym słowo w słowo rodziałem artykułu "Pionierzy sportu" autorstwa Witalija Bartoszewicza w którym mówa idzie nie tylko o piłce nożnej.Jest to bardzo nieuczciwe Pan Ihar Melnikau

  • Ihar Melnikau 2010-09-15 00:00:00

    Bardzo dziekuje! Staram sie:)

  • Piotr Kożuchowski 2010-09-15 00:00:00

    jak zwykle artykuł bogaty w fakty i ciekawy w treści

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez dobroni.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Military Art Sp. z o.o. z siedzibą w Sochaczew 69-500, Warszawska 8

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"