:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
konrad hanysz - blog 02/02/2011 08:13

Jasno widać jak czarne na białym że po przyjęciu nowej ustawy o broni i amunicji przez sejm i podpisaniu jej przez Pana Prezydenta. Czeka nas droga krzyżowa do osiągnięcia celu. Cytuje poniżej wątpliwości jakie już się rodzą w tej materii.


,,

NIC DODAĆ NIC UJĄĆ.

Od Redakcji: Osoby, które nie mają dostępu do innej wiedzy niż cytowanych przez Mkstena powyżej "ekspertów" informujemy, że rekonstruktorzy posiadać będą "broń" samoczynną, która stanowić będą przedmioty, które kiedyś były bronią, a zostaną nieodwracalnie przerobione do strzelania ślepą amunicją. Tyle są warte wynurzenia głupich dziennikarzy! Dzięki Mkstenie za znalezienie takiego kwiatka:-)

Reklama

Chcesz karabin maszynowy? komentarze opinie

  • dariusz bartosiewicz 2013-03-24 00:00:00

    W czasach PRL-U krążył taki kawał
    Żołnierz uciekł z jednostki z bronią ,po kilku dniach żandarmeria doprowadziła go do jednostki . Stanął na apelu do ukarania ,zanim jednak dowódca odczytał
    jaką karę mu wymierzono ,spytał go po co mu ta broń była potrzebna ,a on odpowiedział:Też chciał mieć jakiś karabin w domu ,bo u niego na wsi każdy ma .

  • Jacek Słupski 2012-04-03 00:00:00

    No i będzie problem, święta będą się zbliżały a tu żadnych nagród za złapanie groźnych przestępców polerujących swoje złomy.
    Przepraszam kolegów za ten wpis, ale jakoś mi się niepoważnie nasunęło na klawiaturę...

  • Przemysław Rusiecki 2011-11-26 00:00:00

    a zgłębiał już ktokolwiek prawo UE w kwestii posiadania broni??? Bo faktycznie nasze przepisy powinny być zgodne z obowiązującymi w unii... ponadto jest jeszcze możliwość złożenia do sejmu projektu obywatelskiego w kwestii posiadania broni... ale to już wyższa półka...

  • Kamil Herdzik 2011-02-06 00:00:00

    nie wiem mi sie wydaje ze jesli chca wydawac bron i taka kase przy tym trzepac to mogli by zrobic na zaszadzie jak karta wedkarsa :) tylko cenny realne były !
    Egazmin np 350 zł
    raz w roku oplata za karabin np 1 sztuke 100 zł
    Panstwo zarobic bron rekonstruktorska tylko dla grub i stowarzyszen zaresjtrowanych w sądzie ! i gitara ale znajac zycie moze byc tak jak mowie tylko ceny w tys. !! i kłoda pod nogi kolejna ! Unijne prawa jest wazniejsze na teranach UE ale musi byc sprecyzowany i nie miec kolzij z prawem krajowym ! a u nas to jest tak ze kase z ue brac a nie zgadzac sie na wytyczne w wiekrosci ! jescze my za to zaplacimy jak skoncza tak nas finsnowac ;]

  • Mariusz Ożga 2011-02-04 00:00:00

    argo ale to jest zupełnie inna bajka :) sam wiesz, że wielu mysliwych ma po kilka szt. różnej broni na różne typy zwierzyny. sam widziałem kolekcje po 6 i 8 szt...
    Jeszcze 3 lata temu zdaje się PZŁ szacował, że posiadało broń i aktywnie z niej korzystało około ... 70% członków. Reszta albo nigdy broni nie miała (korzystała z użyczonej lub po prostu nie polowała, przynależała bo środowisko dobrze to postrzegało etc) albo już nie korzystała z różnych powodów (hobby się im znudziło, wzrok im się popsuł i inne).
    Tym niemniej - środowisku mysliwych także dobrze zrobią zmiany w ustawie (choćby przez powolną zmianę postrzegania zagadnienia posiadania broni w określonym celu) - czego i i Wam życzę :)

  • Sławek Zawada 2011-02-03 00:00:00

    Mario, mysliwych jest w tej chwili okolo 110 tys i posiadaja okolo 300 tys sztuk broni co daje sporo ponad 2 sztuki broni na osobe, oswiec mnie co oznacza sformuowanie " aktywne pozwolenie na broń i własną broń" bo ja czegos takiego kompletnie nie kojarze i twierdze ze praktycznie wszyscy polscy mysliwi maja bron palna na wlasnosc, bowiem w warunkach polskich bycie mysliwym jest scisle zwiazane z posiadaniem broni palnej, ... uprzedzajac pytanie... sokolnicy polujacy za pomoca ptakow drapieznych a nie broni palnej to szlachetny i eksklusywny, ale jednak w naszych warunkach bardzo wąski margines.

  • Ziemowit Bylicki 2011-02-03 00:00:00

    Zgaduje że ok 95% po wtąpieniu do koła i PZł policja nie robi problemów z promesą na broń chociaż przy kolejnej jednosce może zacząć krzywo patrzeć i robić problemy.

  • Mariusz Ożga 2011-02-03 00:00:00

    cyt "Mario, prosze cie, nie pisz głupot, gdy nie masz wiedzy o przedmiocie dyskusji, poluje od lat dziesieciu, do prominenta mi bardzo wiele brakuje, nie jestem tez ani bylym milicjantem ani wojskowym".
    Nie napisałem że nie ma w kołach łowieckich nikogo spoza tego grona. Proszę policz członków swojego koła łowieckiego i powiedz ilu z nich jest tak jak ty spoza grona byłych mundurowych, byłych członków władz lokalnych lub partyjnych, adwokatów, synów burmistrzów etc. 10 % ? Obecnie doszły jeszcze koneksje polityczno-biznesowe. Myślę, że nieźle znam to środowisko, mój ojciec był członkiem koła łowieckiego oraz sędzią strzelectwa sportowego... Trochę się to zmieniło, ale nie zmieniło się aż tak, no umówmy się ;) Inaczej zresztą jest w okolicach dużych miast a inaczej "na prowincji". Są koła gdzie całkowicie "rządzą" byli mundurowi, nie dopuszczając nikogo spoza kręgu znajomych. Struktura się zmienia ale powoli...
    Proszę nie traktować powyższego jako ataku na myśliwych czy na uczestników tego forum - daleki jestem od tego...
    cyt. "120 tys prominentów".
    Jw. Oraz: dokładnie to ok. 100 tysięcy - tylu ma członków PZŁ, tak twierdzi ta organizacja. I malutka zagadka - ilu z nich ma aktywne pozwolenie na broń i własną broń ??

  • Sebastian Teusz 2011-02-03 00:00:00

    Tak jak napisał Wrotycz. Znam osobę, która ma dwa identyczne Merkle, jeden do polowań , drugi na zawody. Adsurd

  • Ziemowit Bylicki 2011-02-03 00:00:00

    Co do Szwajcarii to ma najbardziej liberalne prawo co do broni ostatnio toczy się debata o zaostrzeniu go to znaczy żeby rezerwiści trzymali broń w koszarach koronym argumentem jest liczba samobójstw. Na szczęście większość ludzi jest za szwajcarską tradycją (pikniki strzelecki, zawody i liberalne podejście do posiadania  broni)  a tutaj baaardzo szwajcarski obrazek, chętnie bym się do nich przyłączył ;)
    http://www.swissinfo.ch/eng/multimedia/picture_gallery/Gun_loving_folk_.html?cid=29123560

  • Piotr Kurek 2011-02-03 00:00:00

    cytat :
    - "Wyobraźmy sobie taką sytuację. Ktoś dostał pistolet w prezencie i stara się o zezwolenie na broń. Ta osoba nie była karana i pomyślnie przeszła badania psychologiczne. Ale z naszej wiedzy operacyjnej wynika, że jest związana z grupą przestępczą? I co mamy zrobić? Musimy wydać pozwolenie? Tu jest niebezpieczeństwo. Nad tym posłowie powinni się zastanowić - tłumaczy tygodnikowi policjant z komendy głównej policji.,,>
    Wiecie co ? Wprost nie mogę uwierzyć, że w Państwie Prawa , Policjant, z Komendy Głównej, mógł coś takiego powiedzieć. To znaczy co ? Że wiedza operacyjna równa jest sankcjom sądowym, prokuratorskim. Czyli wg. tego twierdzenia, "wiedza operacyjna" jest NADRZĘDNA nad Ustawą i to nie jedną ? Pozwolicie, że nie skomentuję bo wyrazy "publiczne" cisną się na usta. Jeżeli facet jest TAK groźny - "związany z grupą przestępczą" - to dla czego chodzi na wolności i może występować o pozwolenie na broń ? Ja myślę, że chodzi tu o coś zupełnie innego. O MONOPOL który ustawa wreszcie LEKKO narusza.  I zacytuję jednego z polityków USA, XX w. :
     - "Jeżeli jakaś Władza, utrudnia dostęp obywatelowi do broni, to znaczy, że ta Władza BOI się tego obywatela. A może się go bać tylko i wyłącznie wtedy, kiedy  nie służy Ona Obywatelowi, a samej sobie" -.
     Może też chodzić o wygodne życie Policji. Chętnie bym się dowiedział ilu ze 100 tyś. Polskich Policjantów tak na prawdę robi coś pożytecznego oprócz statystyk i raportów. Co się dzieje np. w ruchu miejskim, sami najlepiej wiecie. Czym się najchętniej zajmuje "drogówka", też wiecie, bo jeździcie.  Na moim osiedlu w W-wie, policjanta (wieczorem), widzę może raz w miesiącu. Jak ktoś go wezwie ( czyli jak nie ma innego wyjścia). A dzieje się nieciekawie wieczorami. Strach wychodzić. Ostatnio rozśmieszył mnie dziennikarz, który pisał o "ogromnych zagrożeniach" w Szwajcarii, z racji powszechnego dostępu do broni. Chciał bym żyć, w takich "zagrożeniach".

  • Sławek Zawada 2011-02-03 00:00:00

    I tak i nie, kazdą bron niezaleznie od tego na jakie przenaczenie jest zarejestrowana ( łacznie z kolekcjonerska ) , mozna bezkarnie exploatowac na strzelnicach zarówno w celach rekreacyjnych jak i sportowych, z Glocka tez mozesz urządzic sobie zawody w strzelaniu do tarczy, albo do puszek z browara ( i to juz jest sport;-))) i nic nikomu do tego co robisz z legalnie posiadana bronia na legalnie dzialajacej strzelnicy ;-), nie myslmy kategoriami tych oszołomow z PZSS dla których sport to tylko to co jest obudowane setkami papierow, patentow, koncesji i pozwolen ;-))))

  • Jerzy Giziński 2011-02-03 00:00:00

    W RP pozwolenie na broń wydawane jest do celów. I tak pozwolenie na broń używaną do celów łowieckich, jest wydawane myśliwym do polowań a rekonstrukcja to nie łowisko. Mogło by być to potraktowane jak używanie broni niezgodnie z jej przeznaczeniem.Posiadając legalnie pistolet Glocka do ochrony osobistej nie można go używać na zawodach sportowych, należy posiadać drugiego Glocka do celów sportowych. Jest absurdalne ale tak jest.

  • Sławek Zawada 2011-02-03 00:00:00

    Jesli uzywanie zdefiniujemy jako strzelanie z tej broni to i owszem, natomiast nikt nie bedzie się czepial rekonstruktora odtwarzajacego dana postac miedzy innymi przy użyciu legalnie posiadanej broni zarejestrowanej jako mysliwska ( np niesmiertelny volkssturm z dubeltówką  ;-)))), choć osobiscie uwazam ze to margines.Kolego Piechur, w znowelizowanej ustawie nie ma ( nie zauwazyłem póki co) takiego przeznaczenia jak bron do celow filmowych i artystycznych, to przeznaczenie bylo dosc naciaganie prawnie ( nie wystepowalo w katalogu powodów wydania pozwolenia na bron w starej UoBiA)  obecnie wchłoneło go własnie takie przeznaczenie broni jak bron do celow rekonstrukcji historycznej.

  • Andrzej Sumiński 2011-02-03 00:00:00

    Ależ oczywiście, że można - broń do celów artystycznych i filmowych.

  • Sebastian Teusz 2011-02-03 00:00:00

    Dokładnie. A są w sprzedaży chociażby myśliwskie Mosiny 91/40

  • pawel stempniak 2011-02-03 00:00:00

    ŻADNEJ broni wydanej w celach innych jak rekonstrukcyjnie NIE MOŻNA użtwać na rekonstrukcji. Może to być powodem cofnięcia pozwolenia na broń.
     

  • Ziemowit Bylicki 2011-02-03 00:00:00

    Jedno pytanie do kolegów myśliwych: czy istnieje mozliwość używania broni myśliwskiej na rekonstrukcjach w sumie można  zarejestrować np mauzera jako sztucer myśliwski.
    odrazu mówię nie jestem myśliwym (mopże kiedyś) po prostu ciekawi mnie ta kwestia ? 

  • Robert Sieradzki 2011-02-03 00:00:00

    Według mojej oceny powyższy artykuł, jest to typowy przykład przekazu K.G.P.
     
    Niejednokrotnie spotkałem się (tak jak większość z nas) z opinią policji, iż społeczeństwu jest to zupełnie zbędne!!!
    Klasyka, jam mam, ty nie musisz!
    Taki sposób myślenia wypływa zapewne z obawy, iż społeczeństwo
    mogłoby wziąć sprawy ochrony osobistej w swoje ręce, a więc, po co nam organa ścigania?
    (Umyślnie pomijam kwestie związane z zamiłowaniem do miotania ołowiu i kolekcjonerstwa – koncentruje się na prozie życia)
    Ba mogłoby zacząć wymierzać sprawiedliwość według swego mniemania!
     
     
    To dowodzi tylko jednego, że jako społeczeństwo, jesteśmy traktowani jak upośledzone dzieci.(Nie dawać nic do ręki, bo coś jeszcze komuś zrobią).
    Idąc tą drogą myślową, a słysząc z środków masowego przekazu o wydarzeniach, odebrałbym niejednemu funkcjonariuszowi i politykowi pozwolenie na broń wraz z egzemplarzem.
     
    - Co więcej prawdopodobieństwo zwiększenia przestępstw przy użyciu broni! (Stara bajka).
     
    Ten argument też do mnie nie trafia. Być może zdarzy się tak, że ktoś kogoś potraktuję (zrani lub zabije) kuszą lub pistoletem skałkowym. Ale w tym kontekście jak niebezpieczny jest nóż kuchenny czy też młotek nie mówiąc nic o siekierze i ile przestępstw dokonano za ich pomocą. (Nie zaczyna, zakrawać na paranoje?!) gdyby opublikować policyjne statystyki, dumna broń palna zaczęłaby mocno blednąć.
    Być może też zdarzy się, że ktoś wpadnie po kasę do banku z repliką  Kentucky. To zachowanie by było już dość ekstrawaganckie i podejrzewałbym jegomościa o duże szmery pod sufitem. Co i tak wykluczyłoby go z prawa do posiadania tej groźniejszej odmiany broni.
     
    Jeszcze słowo w kontekście grup, ale tych z prawem na bakier.
    Ilu z nich ma pozwolenie?! A jeśli ma to ilu używa swojej zarejestrowanej broni do działań sprzecznych z literą prawa???
    Raczej o taki kretynizm ich nie posądzam, w większości oni też potrafią myśleć.
     
    Do rzeczy, ktoś, kto będzie chciał zrobić skok na kiosk lub urwania łba komukolwiek, nie będzie się trudził w zdobywanie pozwoleń. Ba, jeśli już się tak bardzo uprze kupi spluwę razem z papierami na mniej legalnym rynku.
     
    W całym kontekście uważam, że wszystkie teorie K.G.P. są związane z obawami o ich monopol na władzę a nie na broń, reszta to tylko wymówki.
     

  • Piotr Czerepak 2011-02-03 00:00:00

    Wg litery prawa policja nie może się sprzeciwiać przepisom,tylko stać na straży ich respektowania. Tak samo jakimś legislacyjnym chichotem było tworzenie policyjnego projektu ustawy o BiA, wtedy się zastanowiłem, czy ja aby mieszkam w demokratycznym państwie. Tak samo spodziewam się problemów ze strony CLK, bo nikt nie wie co oni wymyślą w specyfikacji dla broni hukowej. W mojej opinii wystarczy, że w lufie wystarczą 2-3 wspawane występy, które uniemozliwią wydostanie sie jakiegokolwiek pocisku z lufy, byle nie przegroda jak w gazówkach, bo niektóre ślepaki są załadowane watą, jako przybitką.I faktycznie, trzeba pomęczyć MSWiA o dane o umyślnych przestępstwach, w których użyto broni sprzed 1945. Oczywiście mowa tu, nie o pasjonatach, których ktoś pod.........Ale cóż, kolekcjoner jest łatwiejszym celem, niż bandzior z "Magdalenki"

  • Jerzy Giziński 2011-02-02 00:00:00

    Mario33 -"akurat myśliwi to w polsce głównie VIPy, byli milicjanci i wojskowi... kolejny przykład monopolu tego samego środowiska..."Ja jestem myśliwym i naprawdę sporo osób z tego portalu też.

  • konrad hanysz 2011-02-02 00:00:00

    Dobry wieczór .Przerzuciłem dzisiaj trochę prasy fachowej i nie tylko dotyczącej naszej sprawy.Wniosek jest jeden.Jak zwykle głównym oponentem zostaje K.G.P.Pozwalam sobie zaprezentować kolegą jeszcze jeden cytat obrazujący niestety jaki podejście do nowelizacji ma K.G.P.<Na
    razie ci, którzy trzymali kciuki za liberalizacją prawa o dostępie do
    broni, zastanawiają się, jak nowe przepisy będzie stosowała policja.
    Niektórzy przedstawiciele lobby strzeleckiego zapowiadają, że będą
    patrzeć mundurowym na ręce. – Jeśli zbyt restrykcyjnie podejdą do tematu, będziemy odwoływać się do sądów – mówią.
    Policja zapewnia, że będzie działać zgodnie z prawem, choć nie ukrywa
    swego sprzeciwu wobec dalszego rozszerzania dostępu do broni. – Do
    niczego dobrego by to nie doprowadziło. Przy tej agresji, którą mamy,
    wiele osób próbowałoby rozwiązywać konflikty przy użyciu broni – mówi młodszy inspektor Mariusz Sokołowski, rzecznik komendanta głównego policji.>
    Polacy legalnie posiadają ponad 400 tysięcy sztuk broni i to ma wszystko załatwić  w tym temacie .

  • Sebastian Teusz 2011-02-02 00:00:00

    Święte słowa Argo. 120 tys prominentów ? 

  • Sławek Zawada 2011-02-02 00:00:00

    Mario, prosze cie, nie pisz głupot, gdy nie masz wiedzy o przedmiocie dyskusji, poluje od lat dziesieciu, do prominenta mi bardzo wiele brakuje, nie jestem tez ani bylym milicjantem ani wojskowym.

  • Mariusz Ożga 2011-02-02 00:00:00

    akurat myśliwi to w polsce głównie VIPy, byli milicjanci i wojskowi... kolejny przykład monopolu tego samego środowiska...

  • Ziemowit Bylicki 2011-02-02 00:00:00

    Nie wiem dlaczego nasuwa mi się skojarzenie z Zwiąskiem Sowieckim i wymaganiami na paszport : skończone 65 lat i zgoda obojga rodziców.
    A na poważnie myślę że nie będzie tak zle, jeżeli myśliwi sobie dają radę z zakupem i przechowywaniem broni to i my też damy.

  • krzysztof niewiński 2011-02-02 00:00:00

    Spoko spoko z entuzjazmem, wejdą szczegółowe przepisy wykonawcze do ustawy ( kwestie finansowe ) entuzjazm opadnie. to jest jedyna pewna rzecz. Nikt chyba nie myśli ze przyczyną tzw liberalizacji ustawy jest poczucie sympatii do GRH prze KOMORA. W naszej polskiej rzeczywistości z rządowego ( budżetowego ) punktu widzenia chodzi tylko i wyłącznie o kasiejkę.

  • Artur Morawiec 2011-02-02 00:00:00

    No cóż, dziennikarz się nie popisał- nie wiadomo nawet czy zajrzał do źródła, czy tylko cytował opinie, niekoniecznie najlepiej poinformowanych. Proponuję nie szarpać sobie nerwów a poczekać aż organy wskazane w ustawie zaczną ją stosować. Bo niestety często bywa tak, że litera prawa i praktyka niekoniecznie idą ręka w rękę. Trzeba zaczekać na ewentualne akty wykonawcze(rozporządzenia) do ustawy. Myślę więc, że ustawę będzie można ocenić dopiero po tym jak bedzie funkcjonowała w obrocie prawnym-jak bedzie stosowana, jak się "zazębi" z innymi ustawami itp. Niestety będą musieli się znaleźć tacy, którzy jako pierwsi będą musieli zweryfikować jej stosowanie "na  sobie". Miejmy nadzieję, że państwo i jej organy będą traktowali miłośników historii tak,  jak na to sobie zasłużyliśmy a nie jak potencjalnych dostawców broni dla bandytów.  

  • Tomasz Skiba 2011-02-02 00:00:00

    Proponuję by kolega rekonstruktor który jest posłem na sejm III czy tam IV RP w drodze interpelacji złożył zapytanie do szefa MSWiA ile przestępstw zostało popełnionych z użyciem broni wyprodukowanej przed 1945. Chodzi o przestępstwa przeciwko zdrowiu i życiu oraz napady z użyciem takiej broni.

  • Jakub Siuda 2011-02-02 00:00:00

    Niestety ale Polskie prawo jest nic nie warte,  jak wyczytałem to tak rygorystyczne prawo jest po to, aby w kraju była jak najmniejsza przestępczość z użyciem broni palnej, jak przestępca będzie chciał to kupi sobie pukawkę na "czarnym rynku" i na komendę nie pójdzie i się nie przyzna że ją posada.Tak czy nie???. Ale niestety że politycy się nie znają to cierpieć muszą wszyscy.

  • Sławek Zawada 2011-02-02 00:00:00

    Edyta ...... a poza tym wszyscy jak tu piszemy dalismy sie zlapac na haczyk p.t. "karabiny maszynowe" Koledzy zastanowcie sie ...ile hukowych karabinow maszynowych sie sprzeda w warunakch polskich ? kilkanascie sztuk ??? byc moze kilkadziesiat i to bedzie wszystko, zobaczcie na ceny kaemow w wersji deko chocby na e-gunie i sami wyciagnijcie wnioski, run bedzie jesli juz na indywidualna bron zolnierza czyli mausery/mosiny/enfiedy, a  nie na karabiny maszynowe, na ktore biorac pod uwage ich horendalne ceny sciepkę bedzie robic chyba cala zainteresowana GRH zeby sobie cos takiego sprawic ;-)))))

  • Sławek Zawada 2011-02-02 00:00:00

    Najdrozszy w tej chwili egzamin na bron kolekcjonerska- opłata wynosila 1000 zeta do tego doliczyc badanie cirka 500 zeta.... nie sadze zeby cala zabawa przekroczyła kwote dwóch tysiecy, EKB jak Koledzy słusznie zauwazyli, nalezy sie posiadaczowi pozwolenia( badz broni bezpozwoleniowej jak np CP ) niczym psu buda i tu WPA łaski nikomu nie robi, a podnoszenie kwestii "ze ta bron niczego nie miota" jest jak najbardziej zasadne, bowiem od 7 lat mamy w wolnej sprzedazy bron która miota pociski i to na tyle skutecznie, ze Jankesi w II pol XIX  wieku wybili z jej pierwowzorów całkiem sporo Konfederatów, a potem równie wielu Indian i na koniec niemal wszystkie bizony, a w tym samym czasie w Europie armie z takowej broni rowniez dziesiątkowaly sie na polach bitew nader skutecznie, a mimo to moze ją kupic kazdy obywatek naszego kraju na dowod osobisty.Chcę tez Kolegów uswiadomic ze bronia deko ( nawet ze stempelkiem CLK) mozna obsluge banku wystraszyc rownie skutecznie, jak bronia hukowa, a jakos nikt nie praktykuje tego procederu co pozytywnie swiadczy o posiadaczach tych przedmiotow, mimo ze praktycznie rowniez może je nabyć kazdy i tez tylko na dowód.

  • Tomasz Berlinski 2011-02-02 00:00:00

    Mario aby zastraszyć pracownika banku czy tez listonosza, wystarczy pistolecik ze straganu za 10-12 zł na kapiszony, o ASG nie wspominając . Kto bedzie chcial obrobic bank, to i tak to zrobi, nawet jesli chcilaby uzyc do tego pały nabitej gwoździami :)..ot władza boi sie nowego

  • Damian Gudz 2011-02-02 00:00:00

    ""Żeby otrzymać pozwolenie na broń trzeba zdać egzamin.""No to oczywiste, ale my mówimy o EKB. EKB i pozwolenie na broń to  dwie różne sprawy. ;)

  • Mariusz Ożga 2011-02-02 00:00:00

    Żeby otrzymać pozwolenie na broń trzeba zdać egzamin. Jego koszt, w przypadku broni kolekcjonerskiej wynosi sporo ponad 1000 zł. Zobaczymy jak to będzie z bronią hukową dla rekonstruktorów. Oczyma duszy już widzę argumentację "jak broń automatyczna to musi być więcej"...

  • Damian Gudz 2011-02-02 00:00:00

    ""Wcale bym się nie zdziwił jak się w nich pojawią kruczki i malutkie kuksańce, jak np. zaporowa opłata za egzamin na EKB.""Mario33, aby dostać Europejską Kartę Broni nie trzeba zdawać żadnego egzaminu, wystarczy legalne posiadanie tejże  i wniesienie opłaty skarbowej, bodajże 105zł.

  • Mariusz Ożga 2011-02-02 00:00:00

    akurat argument że "ta broń niczego nie miota" jest dość słaby, bo do wykorzystania jej żeby zastraszyć pracowników oddziału banku przy rabunku to nie jest potrzebne...
    ale do rzeczy...
    Lobby milicyjno-esbeckie z lubością podtrzymywało przez wiele lat wykuty w PRL kanon, że ludowi broń trzeba odebrać, bo gremialnie napadnie na lokalne komisariaty i komitety partii (może słusznie). Nie muszę dodawać, że czerpało z tego stanu rzeczy wszelkie mozliwe profity (od prawie wyłącznego posiadania broni aż po kontrolowanie rynku obrotu bronią). My, rekontruktorzy znamy to pod postacią instytucji "wypożyczania" broni hukowej, który to rynek jest zdominowany przez emerytowanych policjantów.
    Promocja takiego postrzegania sprawy w mediach, straszenie masą przestępstw aż po bagatelizowanie przypadków nadużycia broni przez (emerytowanych) staruszków rodem ze służb mundurowych, to był medialny majstersztyk.
    Nie mam nic przeciwko policjantom i innym służbom mundurowym, jeżeli dobrze pełnią swoje zadania (za co im dzięki i chwała). Ale jednocześnie oczekuję, że osoby, które czerpały te profity będą rękami i nogami, za pomocą wszelkich konekcji służbowych i prywatnych blokować zmianę tej sytuacji. Możemy z góry nastawiać się na rzucanie wszelakich kłód pod nogi i mnożenie przeciwności. Jednocześnie zapisy o obrocie bronią nie uległy aż takim wielkim zmianą - możemy być pewni że quasi monopol na tym rynku pozostanie na długo.
    Czekam z niecierpliwością na przepisy wykonawcze. Na nieszczęście wydaje je nie reprezentacja społeczeństwa czyli Sejm, ale samowładnie Minister Spraw Wewnętrznych, czyli.... zwierzchnik i wspólpracownik służb mundurowych, który musi się liczyć z zupełnie innymi interesami i uwarunkowaniami niż posłowie. Wcale bym się nie zdziwił jak się w nich pojawią kruczki i malutkie kuksańce, jak np. zaporowa opłata za egzamin na EKB.

  • Sławek Zawada 2011-02-02 00:00:00

    7 lat temu niebiescy wieszczyli ze bedzie armageddon i ulice spłyna krwia bo "nieodpowiedzialni" posłowie uwolnili repliki broni CP wyprodukowane do 1850 roku ......... i co ??? ano nic ... poza kilkoma marginalnymi ( w stosunku do ilosci sprzedanych i posiadanych sztuk tej broni) przypadkami przestepstw z jej uzyciem nic niepokojacego sie nie wydarzyło, co swiadczy ze przecietni ludzie maja duzo bardziej poukladane w głowach, niz sie "władzy" wydaje, mysle ze teraz tez bedzie troche zachowawczych wrzasków najpewniej w wykonaniu mało rzetelnych "dziennikarzy", a za kilka miesiecy ( albo i szybciej)  sie uspokoi.Jak bedzie wyglądac praktyka w przyznawaniu pozwolen na taka "bron" .... pozyjemy zobaczyny, nie sadze natomiast aby tzw organy sie zbytnio wyglupiały, bowiem ta bron poza hukiem niczego nie miota ;-) i  potencjalne zagrozenie dla bzepieczenstwa publicznego w zwiazku z jej posiadaniem tez jest w zasadzie zerowe.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez dobroni.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Military Art Sp. z o.o. z siedzibą w Sochaczew 69-500, Warszawska 8

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"